RSS
 

Notki z tagiem ‘faszyzm’

Nadciąga KATOfaszyzm.

02 cze

Katofaszyzm

 

Już widzę jak nasz nowy Prezydent, świętojebliwy i rozmodlony w żydzie chodzącym po wodzie, wprowadza katofaszystowski ustój w naszym kraju.

Już widzę Szczerskiego z episkopatem na czele w Wyższej Izbie Parlamentu, który niczym wielki inkwizytor skazuje na banicję wszystkich tych co nie chcą się podporządkować nowemu prawu.

Już widzę rząd psychopatów smoleńskich, których miejsce jest w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym a nie trzymanie steru naszej ojczyzny.

Już widzę Chazana  w roli Ministra Zdrowia zakazującego kompletnie aborcji i zmuszającego kobiety do urodzenia nawet najbardziej przerażających potworków.

Już widzę opasłą Pawłowicz stawianą jako wzór wszelkich cnót i kultury politycznej.

Już widzę, jak mój kraj przestaje być mój, bo do władzy doszli KATOfaszyści.

Czym jest zatem KATOfaszyzm?

Otóż jak sama nazwa wskazuje jest to wysublimowane połączenie Katolicyzmu jako największej organizacji przestępczej na świecie i faszyzmu włoskiego. (Nie mylić z faszyzmem niemieckim – hitleryzmem).

Faszyzm włoski w dosłownym tłumaczeniu to ruch polityczny i ideologia rozwijające się w Europie po I wojnie światowej. Faszyzm niósł ze sobą system rządów oparty na dyktaturze, wprowadzał system monopartyjny, ograniczenie swobód obywatelskich oraz całkowite podporządkowanie obywatela państwu.

Cechą znamienną faszyzmu włoskiego było:

  • nacjonalizm,
  • eliminacja przeciwników politycznych,
  • system monopartyjny,
  • militaryzm i dążenie do podbojów (ekspansjonizm),
  • rozwój systemu policyjnego, kontrolującego życie obywateli,
  • antykomunizm,
  • podporządkowanie wszystkich organów władzy państwowej odpowiednim ogniwom aparatu partyjnego,
  • antyhumanitaryzm,
  • kult wodza i wiara w jego nieomylność,
  • indoktrynacja społeczeństwa.

 

Jakby tego wszystkiego było mało, należy jeszcze dodać, iż nikt inny jak tylko sam twórca faszyzmu włoskiego – Benito Mussolini w 1929 r. podpisał tak zwane Traktaty Laterańskie, które dały gwarancję inicjacji i istnienia Państwa Watykan.

KATOfaszyzm jest określeniem bardzo trafnym jeśli chodzi o sytuację w jakiej za moment się znajdziemy. Najpierw Rząd, później Trybunał Konstytucyjny stwierdzą, iż Konstytucja RP niezgodna jest z Pismem Świętym i nastąpi gruntowna przebudowa ustroju państwa polskiego w republikę wyznaniową.

Katofaszyści narzucą nam swoje prawa, choć sami ich przestrzegać nie będą, bo wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że córka Dudy gdzieś, przez kogoś zostanie brutalnie pochlastana i zgwałcona a na dodatek zajdzie w ciążę. Czy tatuś w takiej sytuacji będzie się cieszył, że wnuk jest w drodze? Myślę, że odpowiedź jest oczywista a moje pytanie retoryczne. Nie muszę chyba kolejnego pytania zadać co zrobiłby tatuś Duda, gdyby okazało się, iż jego córeczka nosi w sobie dzieciątko bez mózgu?

Zresztą po co te dywagacje, o córce Dudy, skoro kobieta ta wychowywana od pokoleń w rodzinie ultra katolskiej na pewno jest jeszcze dziewicą i nosi swą cnotę dla przyszłego męża. Przecież niedopuszczalne by było, aby córka prezydenta ruchała się przed ślubem?!

Wracając jednak do tego co nas czeka, to spodziewać się należy najgorszego.

Rząd Państwa w którym się urodziłem nakaże mi wierzyć w jakieś kosmiczne żydowskie zoombie, w przeciwnym wypadku zostanę osądzony i skazany za obrazę uczuć religijnych a w najgorszym wypadku zostanę spalony dla przykładu na stosie.

Kościół Katolicki zrewiduje swe poglądy sprzed 150 lat i znowu tak jak dziś jest przeciwny In-Vitro i aborcji oponował będzie za całkowitym zakazem:

  • Operacji na narządach rodnych
  • Przetaczaniu krwi
  • Sekcji zwłok
  • Szczepionkom

 

Do więzień trafią niezliczone rzesze kobiet, które poroniły i ich dzieci powpadały do kibla lub zostały zabite na majtkach. Bowiem człowiekiem stajemy się od chwili zapłodnienia, więc szczególnym prawem należy otoczyć embriony.

Zostanie wprowadzony całkowity zakaz aborcji, gdyż jak przystało na KATOfaszystowki ustrój potrzebne jest „mięso armatnie” by jak za czasów inkwizycji wysyłać armię Króla Jezusa Świata i Wszechświata oraz jego Matki Niepokalanej Dziewicy na walkę z niewiernymi narodami.

W każdym domu obowiązkowy będzie krzyż a specjalni urzędnicy powołani przez episkopat niczym sprawdzacze abonamentu TV, sprawdzać będą czy aby na pewno wisi.

Każdy z mieszkańców gminy będzie musiał co niedzielę podpisać listę obecności w kościele a dyskryminowani z ambony będą Ci, co najmniej przekazali na tacę.

Pedofilia w Polsce dopiero rozkwitnie, powstaną międzynarodowe, pedofilskie biura podróży oferujące wycieczki do Polski. W końcu jak powiedział biskup Pieronek – „Pedofilia to namiętność” więc katoliccy rodzice z chęcią będą oddawać swe pociechy do ruchania w imię Jezusa.

Ale jest też w tym wszystkim aspekt pozytywny.

Gnębieni ludzie, co roku bardziej biedni w końcu zaczną dostrzegać wartość dopiero co budującej się lewicy. Za 8 lat lewica ta przejmie władzę i Polska stanie się krajem świeckim. Uwolnimy się z zaboru Watykanu, wypowiemy konkordat i opodatkujemy KATO-pedofili. Tym samym dołączymy do innych cywilizowanych krajów uważających, iż religia jest dla ludzi słabych i bez rozumu.

 

 

 

 

Katofaszyzm

07 paź

Obserwując przestrzeń internetową w sferze walki ateistów z katolikami i odwrotnie mogę dostrzec dwa bardzo radykalne zachowania obydwu grup.

Z jednej strony Ateiści szydzący z wiary z drugiej strony Katolicy obrażający się o samo istnienie strony ateistycznej.

Katohipokryzja osób wierzących skłania się tylko w jednym kierunku. Wszystko co nie katolickie nie ma prawa istnieć w sieci. W sumie nie dziwi mnie to zachowanie, gdyż Kościół Katolicki od początku swego istnienia i panowania indoktrynował, zabijał, niszczył subiektywny pogląd człowieka a ostatnio zbiorowo i nagminnie dokonywał aktów pedofilii na dzieciach katolickich rodziców.

W sumie to się dziwię katolikom jak mimo tego całego zła jaki wyrządził Kościół Katolicki są oni w stanie jeszcze wspierać finansowo tę największą na świecie przestępcza organizacje pedofilską. Takie same pytanie mogę zadać również politykom i rządowi w naszym Państwie.

Obecnie czy chcę tego, czy nie jako obywatel RP jestem skazany na wspieranie tej największej na świecie pedofilskiej sekty.
Rząd co roku przekazuje bajeczne kwoty kościołowi. Tylko w zeszłym roku przekazał około 720 mln złotych z naszych podatków.

Wydaje się wielce uzasadnione w takim razie opodatkowanie kościoła i przekształcenie go w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością wystawiającą faktury i ustanawiającą cennik swoich usług.
Gdyby w Polsce zaimportować rozwiązania z innych krajów w sprawie finansowania sekt i kościołów, wówczas mogłoby się okazać, iż odsetek wierzących, chcących dobrowolnie wspomagać swoją wiarę spadłaby do zastraszająco niskiego poziomu.

Dziwię się, że rząd jeszcze zwleka z wprowadzeniem dodatkowego podatku od wiary. Każdy kto nie wierzy w siebie tylko jest wyznawcą jakiejś zadeklarowanej religii zarejestrowanej na terenie RP powinien płacić osobny podatek, który władza przekaże dalej na konto tego Kościoła.

Wiara powinna finansować się sama. Jeśli ktoś chce i ma potrzebę może przekazać wybranej sekcie całe swoje oszczędności. Państwo nie powinno finansować żadnej religii.

Zastanawiające jest również to, iż zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 władze publiczne powinny zachowywać bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Mimo tego zapisu stara się nam – ludziom świeckim narzucić przestrzeganie prawa wynikające z wiary katolickiej.

Podpisany przez Suchocką a później przez Kwaśniewskiego Konkordat jest niezgodny z Ustawą Zasadniczą.
Katolik nie potrzebuje odgórnego zakazu stosowania in-vitro, czy aborcji. Dlaczego więc chcemy na siłę uszczęśliwić wszystkich Polaków prawami kościoła katolickiego?

Niedawno spotkałem w sieci stronę nawołującą do obrony życia poczętego. W sumie stron takich jest dość sporo, ale zastanawiające jest dlaczego nie ma żadnej strony nawołującej do chowania w katolickim obrządku poronionych zygot i płodów. Skoro człowiekiem stajemy się od chwili zapłodnienia, to nie do pojęcia jest spuszczanie „człowieka” do kibla gdy kobieta poroni!
Dlaczego w tym temacie żaden polityk – katolik nie zabierze głosu, tylko zajmuje się sprawami które nie powinno go dotyczyć.

Patrząc na zachowania katolików w Polsce mogę z pełną odpowiedzialnością przyrównać kościół katolicki do faszyzmu.

W faszyzmie (włoskim i niemieckim) mieliśmy walkę z odmiennymi ideologiami – w kościele katolickim jest zupełnie tak samo. Miliony ludzi na przestrzeni dziejów oddało swe życie bo „Jezus kazał ich zabić.”

W faszyzmie (włoskim i niemieckim) była pełna kontrola partii rządzącej nad dużą częścią aspektów życia społecznego i gospodarczego – w kościele możemy zaobserwować identyczną sytuację. Od zarania dziejów kościół katolicki wpływał i nadal wpływa na życie społeczne i gospodarcze swoich wiernych.

W faszyzmie (włoskim i niemieckim) występował gospodarczy etatyzm oraz korporacjonizm. W kościele, który jest zwolniony z podatków oraz pozbawiony jakiejkolwiek kontroli skarbowej przejmowanie „legalne” ziem od skarbu państwa pod przyszłe kościoły i klasztory jest procederem nagminnym. Wystarczy przyjrzeć się ostatniej Komisji Majątkowej.

W faszyzmie niemieckim (hitleryzm) występował antysemityzm. O dziwo wystarczy posłuchać Radia Maryja i wypisz wymaluj mamy doczynienia z hitleryzmem w stosunku do poglądów głoszonych w stronę żydów.

W faszyzmie (włoskim i niemieckim) był Autokratyzm w stylu wodzowskim. W kościele mamy zupełnie tak samo. Na czele kościoła stoi tylko jedna, nieomylna i najważniejsza osoba – Papież.

W faszyzmie (włoskim i niemieckim) od małego indoktrynowano dzieci tak by były przykładnymi faszystami. W Niemczech powstawały szkoły Hitlerjugend, w kościele katolickim mamy różnego rodzaju uczelnie katolickie, które są pożywką dla całej rzeszy księży pedofilów.

Jest oczywiście wiele innych wspólnych cech kościoła katolickiego z faszyzmem, lecz przytaczanie ich na łamach mojego blogu to groch o ścianę dla osób wierzących.

Religia dla ludzi niewykształconych jest prawdą,
dla wykształconych kłamstwem
a dla rządzących narzędziem…

Źródło:

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/finanse;kosciola;co;roku;plynie;z;budzetu;720;mln;zl,64,0,1040192.html

 
Komentarze (18)

Napisane w kategorii Polityka polska