RSS
 

Notki z tagiem ‘Jan Paweł II’

Katofaszysta a Katolik.

26 sty

WYZNAWCO JAKIEJKOLWIEK SEKTY (W TYM KATOLICKIEJ MITOLOGII) NIE CZYTAJ TEGO WPISU BO GO NIE ZROZUMIESZ.

Jako człowiek niewierzący w żadne brednie o dziewicach dymanych przez święte duchy, żydach chodzących po wodzie, czy cudach o uzdrowieniu jednostki mimo bólu wielu dzieci jakich niejaki Wojtyła raczył dotknąć chroniąc pedofilów w czarnych sukienkach, muszę stwierdzić iż jestem człowiekiem, który nigdy nie grzeszył i grzeszyć nie będzie.

Czym jest zatem w moim rozumieniu grzech?
Otóż jest to wina za to, że żyjemy. Według sekty katolickiej codziennie musimy przepraszać za to, że jesteśmy ludźmi. Grzech ma nas upokorzyć i zmusić do pójścia do kościoła na spotkanie z pedofilem by w imię gówno dla mnie znaczącej mitologii dostać odpuszczenie złych uczynków.
Tylko bowiem pedofil może odpuścić nawet najcięższe grzechy, które uwolnią duszę od pójścia do piekielnego piekła.

Wierząc w mitologię chrześcijańską rozpoczynającą się opowieścią o stworzeniu świata przez jakiegoś boga, osoby trzeźwo myślące mogą dostrzec pewną niespójność czasową.
Bóg stworzył świat w 7 dni.
Zastanawiające jest to, że rośliny zostały stworzone trzeciego dnia a słońce i księżyc, czyli wyznaczniki czasu dopiero dnia czwartego. Jak zatem wszystkie rośliny mogły przetrwać bez słońca?
Zapewne katolicy odpowiedzą mi, że to cudowna wola boska, której nie poddaje się pod racjonalną rozwagę. Ja mówię, że to zwykłe katolickie pierdolenie.

Bycie katolikiem oznacza bycie katohipokrytą. Nie zastanawiamy się dlaczego coś robimy. Wykonujemy to bo tak jest od dawna. Taka jest tradycja, której nawet nie staramy się poddać pod rozwagę.

Sekta katolicka o czym już pisałem wcześniej jest jedną z najbardziej niebezpiecznych religii na świecie. Pomijam fakt, iż na koncie niejakiego jezusa jest więcej ofiar, niż Hitler i Stalin razem wzięci wysłali do nieba, ta krucjata przeciwko ludzkości jaką zafundowali nam wyznawcy chrześcijanizmu trwa nadal i trwać będzie.

Kościół katolicki jest wszechobecną mafią funkcjonującą na wszystkich kontynentach terroryzując wszystkich tych co myślą racjonalnie i przeciwstawiają się zabobonom.
Najlepszym dowodem na powyższe jest sprzeciw pedofilów w czarnych sukienkach na stosowanie tabletek „dzień po”. Skoro w Polsce mamy 95% katolików to przecież dla tych 95% nie potrzeba wprowadzać odgórnego zakazu używania tych specyfików. Dlaczego nie zostawi się w spokoju tych 5% normalnych i wolnych od bredni jednostek, które same chcą decydować o swojej cipie i dupie.

Niestety bycie katolikiem szczególnie w naszym kraju oznacza bycie katofaszystą. Nie ważne, co czujesz, co wyznajesz (a czego nie) musisz podporządkować się katolickiej sekcie. Dla katofaszysty zlepek pięciu dopiero co zapłodnionych komórek to człowiek, choć niczym nie różni się „gołym okiem” od komórek świni, psa lub kota.
Tabletki „dzień po” powinny być sprzedawane bez recepty od dawna bez jakichkolwiek ograniczeń. Katolik i tak ich nie kupi, Katofaszysta nie dość, że nie kupi to zrobi wszystko by inni też ich nie kupili.

Katofaszystę oburza tabletka „dzień po” natomiast nie robi na nim żadnego wrażenia informacja o święceniu przez biskupów broni służącej przecież do zabijania ludzi na wojnie (!!!)

Katofaszysta nie widzi nic złego w molestującym dzieci pedofilu w czarnej sukience. To dzieci są winne bo uwiodły dobrotliwego księdza.

Kościół to mafia która ma swojego naczelnego szamana. Chyba nikt tyle nie spieprzył co niejaki patron pedofili jan paweł 2. Do dziś echem kładą się co większe skandale pedofilskie, które papież Polak tak skrupulatnie zamiatał pod dywan. Jego brak reakcji na krzywdę dzieci a może właśnie celowe działanie w tym kierunku dawało przyzwolenie dla wszystkich dewiantów w czarnych sukienkach.
Nikt inny jak papież Polak namawiał zgwałcone kobiety podczas wojny na Bałkanach do rodzenia dzieci w geście wybaczenia swym oprawcom. Za życia papieża Polaka kościół skupił się przede wszystkim na walce z prezerwatywą w krajach trzeciego świata, gdzie zachorowalność na AIDS (HIV) jest najwyższa ze wszystkich miejsc na świecie. Papież Polak wyniósł na ołtarze zbrodniarzy, którzy dopuścili się przerażających mordów przeciw dzieciom, kobietom i ludziom innej wiary.
Nasz papa po prostu był bardzo przykładnym katofaszystą.

Sekta katolicka na szczęście w wielu miejscach na ziemi ulega osłabieniu. Dzieje się tak, gdyż ludzie dostrzegają, iż pedofile odprawiający msze z bogiem nie mają nic wspólnego. Wszelkie afery seksualne, pedofilstwo i okradanie społeczeństwa otwierają oczy coraz większej rzeszy ludzi. Ksiądz postrzegany jest jako darmozjad, szkodnik i pasożyt.

Jeśli ktoś wierzy w jakiegokolwiek Boga powinien swe urojenia zatrzymać dla siebie, ale niestety absolutnie każda religia świadomie nastawiona jest na „poszerzanie” kręgu wyznawców i siłą rzeczy opanowuje nie tylko intelekt wyznawcy, ale i jego umysł i wolę. Zupełnie jak choroba.

Dlatego jestem wolny.
Pierdole dogmaty, myślę samodzielnie.

 
Komentarze (27)

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

J***ć biedę – módlcie się o lepsze.

07 sty

„- Ponad pół miliona dzieci w Polsce jest głodnych lub niedożywionych – przypomina w Światowym Dniu Walki z Głodem PCK. Program „Pajacyk” oznajmia, że aby dzieci mogły się prawidłowo rozwijać muszą jeść regularnie.
Według badań GUS, na które powołuje się Polski Czerwony Krzyż, w gospodarstwach domowych mających problemy z zaspokojeniem elementarnych potrzeb, a więc wymagających pomocy, żyje ponad 700 tys. dzieci. Dzieci i młodzież stanowią ok. 30 proc. ogólnej liczby osób skrajnie ubogich.”

Ile jest w Polsce ludzi biednych? Od czterech lat nie zmieniła się liczba osób żyjących poniżej minimum egzystencji, podobnie jak liczba zagrożonych tym zjawiskiem. Z jednej strony to dobra wiadomość, bo Polaków żyjących w ubóstwie nie przybyło.
Z drugiej, dane wskazują też na to, że rządzący nie robią nic, by biednych obywateli z roku na rok ubywało. A dwa miliony ludzi żyjących za mniej niż 466 złotych miesięcznie (taką granicę minimum egzystencji wyznaczył Instytut Pracy i Spraw Socjalnych) to na pewno jest palący problem.

Co robi nasz rząd by zaradzić problemowi niedożywionych dzieci lub wspomóc najuboższych?

Przeznacza coraz to większe kwoty z naszych podatków (bez naszej zgody) na sektę katolicką wierzącą w jakiegoś żyda chodzącego po wodzie.
Ostatnio nawet jakaś świątynia upamiętniająca patrona wszystkich pedofili Jana Pawła II dostała 16 milionów z naszych ciężko zarobionych pieniędzy. A przecież rok 2015 dopiero się rozpoczął, więc spodziewać się można, iż strumień gotówki w postaci dotacji dla największej organizacji przestępczej jaką jest kościół katolicki dopiero się zacznie.

Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedź jest prosta, choć nie do zaakceptowania przez niektórych trzeźwo myślących ludzi. Otóż Polska jest od wielu lat po zaborem obcego Państwa – Watykanu. Przedstawiciele polityczni tego Państwa indoktrynują, gwałcą dzieci i sprzedają niewidoczny towar bowiem nikt jeszcze na świecie nie udowodnił istnienia jakiegokolwiek boga.

Czy wiara w jezusa polega na pakowaniu kasy pedofilom w czarnych sukienkach?

Jako osoba, która nie jest baranem, gdyż w swym życiu nie potrzebuje pasterza do życia patrzę na życie obiektywnie, realnie i trzeźwo. Nie rozumiem dlaczego ludzie tolerują mimo wielu socjalnych problemów naszego społeczeństwa to, iż zamiast „ugasić pożar biedy” masz rząd woli przeznaczyć bajońskie sumy dla wyznawców mitologii katolickiej?

Wiara to sprawa osobista każdego człowieka. Jeśli nie chcę wierzyć w pierdoły to również nie chcę ich finansować. Jeśli moje podatki, które płacę nie są przekazywane na cele naprawdę ważne to zastanawiam się co jest ważniejszego od niedożywionych dzieci lub rodzin żyjących w skrajnym ubóstwie?

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Społeczeństwo