RSS
 

Notki z tagiem ‘Jesus’

Krzyż obraża moje uczucia religijne…

29 paź

hgf

Posłowie lewicy przez cały swój czas urzędowania nie zdecydowali się na zdjęcia krzyża w Sejmie.

Wszyscy debatowali, kłócili się a i tak gówno z tego wyszło.

Mało kto wie, że tak naprawdę przegrana lewicy to po części bierność wobec krzyża i strach przed episkopatem. Indoktrynacja dzieci na religii w szkole, przekazywanie co roku coraz to większych sum na kościół z naszych podatków, liczne przywileje dla kleru oraz akceptacja pierwszego w Polsce radia politycznego prowadzonego przez rydzyka, to wszystko spowodowało że krzyż w przestrzeni publicznej zawitał na dobre.

Nie chodzi mi o walkę z krzyżem i kościołem, ale o to że wieszając krzyż w przestrzeni publicznej katolicy w ten sposób nie szanują wolności wiary i wyznania osób mi podobnych.

Dla mnie krzyż kojarzy się z największą organizacją przestępczą, czyli Kościołem Katolickim. Jest to symbol w imię którego na przestrzeni dziejów rękami wyznawców niejakiego żyda chodzącego po wodzie – jezusa, zabito więcej ludzi niż Hitler i Stalin razem wzięci. Sam fakt, iż Hitler i Stalin byli chrześcijanami już wiele tłumaczy i znacząco ci panowie nie odbiegają od tego co z ludzkością zrobili inni chrześcijanie.

Krzyż nie jest symbolem zgody. Jego miejsce jest w świątyni. Eksponowanie krzyża w świeckich urzędach obraża moje uczucia religijne i nie prawdą jest, że ateista takich uczuć nie ma. Tak samo jak KATOlik może uznać mój wpis za obrazę jego uczuć, tak samo ja doznaję obrazy swoich uczuć zawsze gdy tylko widzę krzyż w przestrzeni publicznej.

Tłumaczenie tego tradycją jeszcze bardziej pogrąża KATOlików, bowiem wszyscy dobrze wiedzą, że nikt inny jak tylko KATOlicy terrorem zdobyli Europę zawłaszczając i podporządkowywyując sobie całe państwa z królami na czele. Mądry król widząc śmierć jaką niesie za sobą brak wiary w jakiegoś nieznanego mu żyda chodzącego po wodzie, kierując się dobrem swojego państwa „z chęcią” stawał się chrześcijaninem – KATOlikiem dla „świętego spokoju”.

Historia Polski jest zafałszowana, gdyż poczet królów Polski o jakim nauczają na lekcji historii zaczyna się od Mieszka, jego ślubu z Dobrawą i przyjęcia chrztu. Wtedy to tak naprawdę dla KATOlików zaczęła się Polska. Dla mnie Polska istniała już kilkaset lat wcześniej, ale nikt o tym nie mówi bo Polanie wyznawali swoje bóstwa, do czasu aż ich ziemie nie nawiedził katofaszystowski okupant.

W tego samego jezusa wierzyli wtedy gdy w jego imię zabijano jak i teraz gdy wiesza się krzyże w przestrzeni publicznej. Nic się nie zmieniło. Postać żyda chodzącego po wodzie pozostała niezmieniona, zmieniała się tylko interpretacja jego nauki i o dziwo interpretacja to, oraz tego co chciał wtedy buk zawsze pokrywała się z tym co chciały środowiska rządzące.

Tak naprawdę chrześcijaństwo na początku swojej świętej wojny niczym nie różniło się od dzisiejszego państwa ISIS, które również siłą i terrorem stara się nawrócić kogo się da na jedynie słuszną religię. ISIS tak samo jak KATOlicy dawniej palą, niszczą kulturę i zabijają w imię własnych urojeń. Dlatego uważam, że człowiek powinien zachować stan w jakim się rodzi, czyli Ateizm do czasu aż zaczniemy być świadomi i albo przyjmiemy jakąś religię, albo nadal pozostaniemy w wierze w siebie.

Każda religia bez wyjątku niesie za sobą śmierć, zniszczenie, strach, manipulację i terror. Nikt jeszcze na tym świecie nie udowodnił istnienia żadnego Boga, więc stworzono dla głupich ludzi dogmaty.

Zauważmy, iż człowiek młody wcale nie myśli o piekle, niebie, czyśćcu, aniołach, grzechu, itp. Człowiek stary, który już jedną nogą jest „na tamtym świecie” stara się za wszelką cenę ograniczyć prawa tych właśnie młodych osób motywując to wiarą. Ludzie Ci uważają, że to co oni twierdzą jest wolą ich Boga zapominając, że jak  byli młodzi myśleli zupełnie inaczej.

Człowiek nie potrzebuje pasterza w swym życiu bo nie jest baranem. Człowiek, który robi na ziemi dobre uczynki przed strachem co spotka go po śmierci jest śmieszny. Ja nie wierząc w zabobony i pierdoły dobre uczynki robię z wiary, iż tak powinienem postąpić. Nikt mnie za to nie wynagradza, gdyż robię to bezinteresownie.

Krzyż w przestrzeni publicznej zakłóca zasadę świeckości państwa dlatego powinno się go jak najszybciej zdjąć. Nikt nie broni przecież KATOlikom wieszania krzyży w ich domach, samochodach lub innych ich własnościach. Państwo polskie jest współwłasnością wszystkich obywateli, zarówno tych wierzących jak i nie, dlatego nie wolno faworyzować jednej opcji zapominając o drugiej.

Walka o zdjęcie krzyża w przestrzeni publicznej obecnie w naszym kraju na drodze dialogu to walka z wiatrakami. Trzeba posunąć się do bardziej radykalnych sposobów. Żyjemy przecież jeszcze w państwie świeckim dlatego nie rozumiem dlaczego żaden z Posłów lewicy nie odważył się być tym pierwszym obrońcą świeckości ojczyzny?

Czego się bał?

 

Penis Jesusa…

12 gru

Zastanawiające jest to, jak szybko osoby wierzące wejdą na mój artykuł w doszukiwaniu się obrazy swoich KATO-uczuć. Słowo penis w bliskim sąsiedztwie drugiego słowa, ale prawie świętego daje do myślenia i uwalania adrenalinę wszystkim tym co religia odcisnęła piętno na czole.

Ale w tym wypadku „prawie” robi wielką różnicę, gdyż mowa tu o Jesusie Luz – chłopaku Madonny (piosenkarki).

Teraz wszyscy KATOLE zapewne odetchną z ulgą, że niniejszy artykuł nie obraża ich uczuć religijnych i nie nawiązuje do świętego prącia ich bożyszcza.

Ale na tym nie koniec.

Bowiem podobną sytuację jak powyżej mamy dzisiaj w naszym sejmie.

Ktoś kiedyś nielegalnie powiesił tam znak jakiejś religii a teraz dziwi się, że ktoś chce ten symbolik zdjąć. W sumie to nie mam nic przeciwko wisienia tam czegokolwiek, bo skoro mamy symbol jednej religii to możemy przecież powiesić i kolejny a jak się komuś zechce niech powiesi flagę w kolorze tęczy albo nawet symbol penisa by sejm był bardziej płodny. Zresztą od wieków symbol fallusa zawsze kojarzony był pozytywnie i zawsze wskazywał na witalność, zdrowie i płodność. Dlatego chyba najbardziej uzasadnionym byłoby powieszenie kutasa obok tego symboliku wiary co wisi teraz w Sejmie. (Wspaniała synergia wiary)

Naturalnie znajdą się za moment oburzeni KATO-posłowie, grzmiący o obrazie uczuć religijnych, ale czy ktoś się zastanowił nad tym, iż obecnie wiszący tam symbol religijny może obrażać mnie?

I tu niestety dochodzimy do jestestwa Kato-wiary, którą nasi rodzice tak upojnie nam wpajali od dziecka, bowiem nie ma dzieci wierzących, gdyż wierzący są tylko rodzice.

Ludzie drepczą co niedziela do Domu Bożego by dać upust swoim grzechom i poczuć się lepiej wyznając swoje przewinienia słudze bożemu. Potem rzucą coś na tacę i są szczęśliwi, że przez tydzień mogą znowu grzeszyć. I tak wkoło.

Religia jest chyba tym nielicznym tworem wymyślonym przez człowieka , który służy do zagospodarowania ludzi słabych, podatnych na wiarę w cokolwiek byleby wierzyć. Osoby racjonalne, silne i rozumne nie potrzebują wiary w Jezusa, Budde, Mahometa, Krisznę, Jahwe, Światowida, Peruna, Papę Smerfa, czy Szreka.

Religia w moim subiektywnym mniemaniu jest największą skazą ludzkości jaką ludzkość mogła sobie wyrządzić.

Spójrzmy na kościół Katolicki i takich wariatów jak Ojciec Natanek, czy Ojciec Dyrektor z Torunia, albo zagłębmy się w nauczania świętych tego kościoła takich jak Św. Augustyn z Hippony, czy Tomasz z Akwinu. Wierząc w Jezusa KATOlicy muszą również wierzyć i w poniższe brednie:

„Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub tez w następstwie wilgotnych wiatrów” – Św. Tomasz z Akwinu.

Biorąc powyższe za prawdę proponuję jutro w sejmie złożyć wniosek o możliwość dokonywania aborcji na żądanie do 39 dnia od chwili poczęcia. Przecież człowiekiem stajemy się dopiero w dniu czterdziestym.

„Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie” – Św. Augustyn

„Kobiety są błędem natury, z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu. Są rodzajem kalekiego, chybionego mężczyzny.” – Św. Tomasz z Akwinu.

Można by tu przytaczać wiele pierdół wymyślonych przez oszołomów, ale cokolwiek by tu nie napisać i tak dla KATOli będą to słowa święte.

Jeszcze 150 lat temu sekcja zwłok, szczepionki, operacje na narządach rodnych, przetaczanie krwi oraz piorunochrony były surowo potępiane przez kościół tak jak dziś potępia się aborcje, czy IN-VITRO.

Musimy zatem odczekać ze 100 lat by żadnego KATOla nie bulwersowało to co teraz kościół zakazuje.

Wracając do tematu krzyża w Sejmie, myślę że również za 100 lat będziemy mogli sobie w Niższej Izbie Parlamentu powiesić co będziemy chcieli.

Nawet penisa w kolorach tęczy.

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

Księże mój – Boże mój!

10 lis

Foto: Justyna Zakrocka

Ludzie drepczą co niedziela do Domu Bożego by dać upust swoim grzechom i poczuć się lepiej wyznając swoje przewinienia słudze bożemu. Potem rzucą coś na tacę i są szczęśliwi, że przez tydzień mogą znowu grzeszyć. I tak wkoło.

Religia jest chyba tym nielicznym tworem wymyślonym przez człowieka , który służy do zagospodarowania ludzi słabych, podatnych na wiarę w cokolwiek byleby wierzyć. Osoby racjonalne, silne i rozumne nie potrzebują wiary w Jezusa, Budde, Mahometa, Krisznę, Jahwe, Światowida, Peruna, Papę Smerfa, czy Szreka.

Ale każda, nawet ta najbardziej bezsensowna religia musi mieć na ziemi swoich łączników, czyli osoby łączące się metafizycznie z istotą Pana.

Na nasze nieszczęście na świecie największy odsetek osób wierzących stanowi sekta nr 1 nazywająca się katolikami.

Katolicy Ci mają swoich łączników z Bogiem co nazywają się Księża. Oczywiście zaraz podniesie się raban, iż katolicy nie są sektą, ale proszę mi pokazać religię, która akceptuje inne religie a konkurencje nie nazywa sektą. Świadkowie Jehowy dla katolików to sekta, dla Jehowych Katolicy to sekta i tak wkoło.

Ksiądz to nie człowiek, to istota Boża pełna laski, miłosierdzia anielskiego oraz bezinteresowności.

Tak przynajmniej powinniśmy postrzegać księży na całym świecie.
A tymczasem mamy obraz pedofilów, gwałcicieli, pijaków, biznesmenów, obłudników i lubieżników, dewiantów i autokratów.
Oczywiście nie każdy ksiądz wplata się w powyższe stwierdzenie, ale udowodnić tu możemy jedno.

Ksiądz podatny jest tak samo na słabości jak zwykły człowiek z tym że wszystko co zrobi osnute jest KATO-moralnością, z którą nikt nie chciałby zadzierać…

Jak nazwać księdza, który wpieprza się w politykę? Kato-Politykiem? Czy inaczej?

Uważam, że księża powinny zając się wiarą i bezinteresownością swoich działań, a nie ustalać cenniki sakramentów oraz paść się na łasce społeczeństwa.
Gdyby zmusić tych nierobów (łączników z Panem) do pracy jak kiedyś, z całą pewnością nie powstałyby z dupy wyjęte teorie ojców kościoła:

„Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub tez w następstwie wilgotnych wiatrów” – Św. Tomasz z Akwinu.
Biorąc powyższe za prawdę proponuję jutro w sejmie złożyć wniosek o możliwość dokonywania aborcji na żądanie do 39 dnia od chwili poczęcia. Przecież człowiekiem stajemy się dopiero w dniu czterdziestym.

„Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie” – Św. Augustyn

„Kobiety są błędem natury, z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu. Są rodzajem kalekiego, chybionego mężczyzny.” – Św. Tomasz z Akwinu.

Można by tu przytaczać wiele pierdół wymyślonych przez oszołomów, ale cokolwiek by tu nie napisać i tak dla KATOli będą to słowa święte.

Jeszcze 150 lat temu sekcja zwłok, szczepionki, operacje na narządach rodnych, przetaczanie krwi oraz piorunochrony były surowo potępiane przez kościół tak jak dziś potępia się aborcje, czy IN-VITRO.

Musimy zatem odczekać ze 100 lat by żadnego KATOla nie bulwersowało to co teraz kościół zakazuje.

Religia w moim subiektywnym mniemaniu jest największą skazą ludzkości jaką ludzkość mogła sobie wyrządzić.

Zachęcam do podpisania petycji:

http://www.petycjeonline.com/nie_dla_krzya_w_sejmie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polityka polska