RSS
 

Notki z tagiem ‘Pedofilia w kościele’

Narodowa Tradycja Narodu Narodowego…

31 mar

fb747455c244ccfe73bc00ab11d90b4a,640,0,0,0

Ostatnio dużo się mówi o tradycji.

O narodowej tradycji, Państwie narodowym, mediach narodowych i społeczeństwie narodowym.
Ponoć we wszystko co „narodowe” wpisuje się nasza wiara chrześcijańska, która stanowi nierozłączny element naszej kultury i cywilizacji.
Słuchając tych tradycyjno-narodowych bredni od razu przypomniał mi się moment rozmowy z położną, która odbierała poród mojego trzeciego syna. Otóż trafiła jej się pacjentka, która zgodnie z tradycją nie podmywała się od chwili zajścia w ciążę. Pacjentka ta ze śmierdząca cipą, zarośniętą jak smoleński las przyszła rodzić swoje pierwsze dziecko. Szok i niedowierzanie w całym szpitalu, jak delikwentka oznajmiła, że to w jej rodzinie odwieczna tradycja.
Może kolejną Polską, narodową tradycją stanie się zakaz podmywania cipy, skoro ktoś kiedyś tak wymyślił to dlaczego mamy nie kultywować tradycji?
Zakażmy również golenia pizdy na łyso. Skoro człowiek tradycyjnie ma włosy na chuju i piździe to po co walczyć z danym nam przez buka zarostem. Taka tradycja.

Tradycją odwieczną w Polsce było palenie na stosie takich osób jak ja. Skoro do naszego pięknego orła w godle najpierw dodano koronę a za chwile doda się krzyż to dlaczego od razu nie przywrócić tradycyjnej kary śmierci za obrazę świętojebliwego pojeba?. Przypomnijmy tutaj tragiczną postać Polskiego Ateisty Kazimierza Łyszczyńskiego, który za swoje przekonania, które nikomu nie wyrządziły krzywdy został brutalnie zamordowany przez pełnych miłości do bliźniego chrześcijan. KATOlicy ci głęboko wierzący w żydowskiego bękarta zafundowali skazanemu trochę atrakcji. Najpierw wyrwano mu język, pocięto usta, odrąbano rękę a na końcu głowę. Tłum KATolików był przeszczęśliwy.
Jako jeden z zarzutów w kierunku Łyszczyńskiego które doprowadziło go na szafot było stwierdzenie, że uznawał on małżeństwo za czysto cywilne a nie sakramentalne. Czyli zgodnie z tradycją tylko śluby zawarte w kościele są ważne, te zawarte w Urzędach Gmin już nie. Powróćmy więc do tradycji i zabijmy wszystkie rodziny i ich potomstwa, które powstały w wyniku grzechu nie wzięcia ślubu kościelnego! Taka tradycja..
Do dnia dzisiejszego kościół katolicki nie zrehabilitował postaci Kazimierza Łyszczyńskiego. Nie ma żadnej ulicy, skweru, czy alei jego imienia.

Inną, jakże ważną tradycją ściśle przestrzeganą przez kościół był zakaz ingerencji w ludzkie ciało, czyli zakaz sekcji zwłok, przetaczania krwi, operacji na narządach rodnych oraz szczepionek. Czy dziś powyższe budzi wśród kleru jakieś animozje? Dziś kler zajmuje się IN-Vitro i antykoncepcją, czyli czymś co ich wogle nie powinno dotyczyć. Barany co potrzebują pasterza w swym życiu ślepo wypełniają wolę opasłych zwyrodnialców nie mających o rodzinie bladego pojęcia.

Odnoszę wrażenie, że obecna technologia i postęp cywilizacji również jest niezgodny z KATolicką tradycją. Kiedyś pedofile w czarnych sukienkach mogli bezkarnie i na masową skalę gwałcić dzieci. Nie było internetu, radia, telewizji, smartfonów, itp. Nie było więc tak naprawdę żadnych głośnych afer, więc skala procederu była zapewne zatrważająca. Jeśli nawet jakieś biedne dziecko poskarżyło się rodzicom a ci z kolei poskarżyli się przełożonemu pedofila, to i tak cała wina spadała na wykorzystywane dziecko. Tu akurat się nic nie zmieniło bo i dziś możemy usłyszeć z ust kapłanów, że „dzieci same wchodzą do łóżek dorosłych”. Zgodnie z pedofilko-kościelną tradycją należałoby karać wszystkich tych co ujawnią jakikolwiek skandal obyczajowy w kościele.

Wielowiekową tradycją w Polsce było łożenie na kler odpowiednich subwencji pieniężnych. W zamian za czary o jezusie i tym, że co niedzielę możemy zjadać jego ciało i popijać jego krew państwo Polskie przekazywało z naszych podatków ogromne sumy pieniędzy. Tym samym okazało się, że jezus co roku potrzebuje coraz to większych majątków, ziem, młodych chłopców, oraz umysłów swych wyznawców. Nic praktycznie się nie zmieniło do dnia dzisiejszego. Gdyby dzisiaj nagle odłączyć kościół od tego wszystkiego i nakazać wyznawcom  samemu utrzymywać swoje urojenia, okazałoby się, że odsetek wierzących jest na znikomym poziomie. Wiele krajów, w których pedofile i ich kościół musi sam się utrzymać, beż żadnych państwowych subwencji jest na skraju bankructwa, gdyż wierzący bardzo niechętnie samodzielnie wspomagają swoją wiarę. Zupełnie odwrotnie jest w Polsce, gdzie pedofile mają się z roku na rok coraz lepiej i tego bez względu na opcję polityczną, która rządzi krajem.

Kiedyś tradycją w na ziemiach Słowian była wiara w Peruna i Welesa. Niestety największa organizacja przestępcza na świecie panosząc się po całej Europie zagroziła istnieniu wiary ojców, która w przeciwieństwie do kościoła chrześcijańskiego nie miała wpisanego w religię mordu na społeczeństwie. W bardzo krótkim czasie KATOliccy terroryści w imię swoich urojeń podbijali pogańskie państwa eksterminując niewinne społeczeństwa. Niestety mimo usilnych prób wyplenienia pogaństwa z głów swych wyznawców przywiązanie do starych obrzędów było tak wielkie, że kościół KATOlicki zaczął je wprowadzać jako swoje.

W Ewangelii nie ma dokładnej informacji, w jakim miesiącu i dniu urodził się Chrystus. 25 grudnia przyjęto więc jako datę umowną w IV wieku.
Dlaczego akurat tę?
Boże Narodzenie i poprzedzająca je Wigilia przypadają w porze zimowego przesilenia słońca. W przeszłości, przed przyjęciem chrześcijaństwa, w świecie antycznym i na ziemiach Prasłowian, a także w innych rejonach Europy i Azji Mniejszej ok. 23-25 grudnia (kiedy to rozpoczynała się astronomiczna zima i przełom zimowy, zapowiadający dłuższe dni i życiodajne światło) czczono uroczyście początek roku słonecznego, wegetacyjnego i obrzędowego. Obchodzono wówczas wielkie, kulturowe święta solarne, rolnicze i zaduszne. Chrześcijanie nieprzypadkowo więc uznali, że wtedy narodził się Jezus Chrystus.

Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Nadano Kupalnocce patrona Jana Chrzciciela, i zaczęto nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosował chrzest w formie rytualnej kąpieli.

K+M+B dlaczego właściwie piszemy inicjały trzech króli?
Zwyczaj pisania na drzwiach K M B, czyli imion trzech króli: Kacper, Melchior i Baltazar. Tradycja ta wywodzi się wprost z czasów pogańskich, gdy nad drzwiami umieszczano symbole ochronne. Sam dobór liter też nie jest przypadkowy, gdyż litery KMB odpowiadają runom gebo, ehwaz i berkanan, symbolom właśnie ochronnym, które już wcześniej były umieszczane nad wejściem. Księża po prostu zmienili znaczenie.

Krzyż, czy na pewno chrześcijański?
od czasów pogańskich, był pierwotnie świętym znakiem solarnym, boskim symbolem słońca i ognia, często także symbolem płodności. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa próbowano skierować rzymski kult solarny na osobę Chrystusa, określając go jako sol verus, sol salutis, sol iustitiae i lux mundi, czyli „Słońce prawdziwe”. Solarną symbolikę wykorzystywano w ikonografii, liturgii, a pierwsze promienie Słońca i ich źródło – światłość wiekuistą chwalono w pieśniach. Ostatecznie „ochrzczono” także najpopularniejsze pogańskie święto rzymskie – Dies Natalis Soli Invicti, wyznaczając w tym samym dniu Święto Bożego Narodzenia. Współcześnie najwyraźniej ślady solaryzacji odnajdujemy choćby w ikonograficznym zapisie symbolu IHS lub dość często w kształcie monstrancji. Dla pierwszych chrześcijan krzyż był po prostu narzędziem zbrodni. To tak jakby kogoś powiesić dziś na szubienicy, a potem czcić tą szubienicę.

Sanktuarium w Licheniu to miejsce kultu złego boga.
Legenda głosi, że w czasach rzymskich na wzgórzu nad jeziorem, pośród prastarych drzew znajdowała się pogańska świątynka, w której czczono szatana, zwanego po słowiańsku „Licho”. W wyznaczone miejsce przychodzili ludzie, aby się modlić do wyciosanego w granicie bałwana, składać mu ofiary i odprawić gusła i zabobony. W 1969 r. odkopano na wzgórzu tajemnicze głazy i kamienie, pochodzące prawdopodobnie z rozbitego pogańskiego ołtarza ustawionego przed posągiem, a także kamienie rytualne, które służyły do pogańskich obrzędów kultowych.

Zamiast Trygława postawmy trzy krzyże.
Kazimierz Dolny na Wisłą leży u stóp tzw. Góry Trzech Krzyży. Krzyże postawiono w 1708 roku. A dlaczego akurat trzy? W czasach pogańskich na górze był posąg Trygława inaczej Trzygłowa, któremu cześć oddawała miejscowa ludność. Posąg został zniszczony ale w tradycji funkcjonowała nazwa Góra Trygława. Aby to zmienić, postawiono trzy krzyże i nazwano miejsce Górą Trzech Krzyży.

Świątynia na Górze Łysiec.
Góra Łysiec (woj.świętokrzyskie) obecnie Święty Krzyż – wał kamienny usypany prawdopodobnie w IX wieku oddzielający szczyt góry , niegdyś znajdowała się tam świątynia, miejsce kultu dla tutejszej ludności. Dziś stoi tam kościół.

Pogańskie Zielone Świątki.
Zielone Świątki to polska ludowa nazwa święta majowego, pierwotnie związanego z przedchrześcijańskimi obchodami święta wiosny, z siłą drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności. Obecnie potoczna nazwa święta kościelnego Zesłania Ducha Świętego. W zależności od regionu nazywane są też sobótkami (południowa Polska) lub palinockami (Podlasie). Jest to konsekwencja tego, gdy w okresie chrystianizacji próbowano przenieść obchody Nocy Kupalnej na okres majowych Zielonych Świątek, a dopiero później na termin pierwotnie bliższy temu pogańskiemu świętu, na specjalnie w tym celu ustanowioną wigilię św. Jana.
Ludowe obyczaje związane z Zielonymi Świątkami mają swe źródła w obrzędowości pogańskiej. Wpisane są w rytm przyrody, oczekiwanie nadejścia lata. Ich archetypem są magiczne praktyki, które miały oczyścić ziemię z demonów wodnych, odpowiedzialnych wiosną za proces wegetacji. Działania te miały zapewnić obfite plony. W tym celu palono ognie, domy przyozdabiano zielonymi gałązkami, tatarakiem, kwiatami. W ludowej tradycji ziemi dobrzyńskiej – choć już w sposób cząstkowy – zachowały się zwyczaje związane z kultem drzew i zielonych gałęzi.

Noc Świętojańska.
Wigilia św. Jana to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca, będące próbą zasymilowania przez katolicyzm pogańskich obchodów Nocy Kupalnej.
Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Nadano Kupalnocce patrona Jana Chrzciciela, i zaczęto nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosował chrzest w formie rytualnej kąpieli.

Swastyka zamiast krzyża.
W ciągu pierwszych trzech wieków n. e., swastyka była jedyną formą krzyża używaną przez chrześcijan w katakumbach i kościołach. Symbol ten jednoczył ich podczas prześladowań. Kościół nie uznawał krzyża za symbol religijny aż do VI wieku n. e., gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową Rzymian. W samym Rzymie znajdują się katakumby pierwszych chrześcijan, zdobione swastykami.

Dlaczego w takim razie nie możemy wrócić do tradycji?

 

Religia to gówno !

24 mar

Jeśli religia to gówno, to po co robić sobie z mózgu szambo?

Zadajmy sobie pytanie po co komu nauka za nasze pieniądze o gadającym wężu, córkach współżyjących seksualnie z ojcem, czy jakimś żydzie chodzącym po wodzie? Czy potrzebujemy oddzielnego przedmiotu nauczania by uczyć dzieci bajek?

Wydaje mi się, iż żyjemy już w takich czasach, w których człowiek myślący powinien przede wszystkim wierzyć w siebie. Każda bowiem religia niesie za sobą przemoc, dyskryminację, potępienie niewiernych i śmierć. Właśnie dlatego powinniśmy nasze dzieci uczyć samodzielnego myślenia, racjonalnego podejścia do rzeczywistości i otwartości na rzeczy nowe.

Kościół jak i każda religia, którą wymyślił człowiek jest instytucją, która z założenia nie przyjmuje absolutnie żadnych nowinek, zmian, reformacji, itp…
Dlaczego?

Otóż twórcy religii – ludzie tacy jak my, tworząc religię opierają się na pewnych stałych schematach. Każda chęć racjonalnego wytłumaczenia zjawisk występujących w religii jest naruszeniem jej fundamentów, dlatego zostały stworzone dogmaty, z którymi się nie dyskutuje.

Weźmy dla przykładu Maryję – Dziewicę. Około 150 lat po śmierci Maryi w przekazach Jakuba (ProtoEwangelia Jakuba) pojawia się pierwsza wzmianka o tym, że Maryja poczęła jako dziewica. Nie trzeba było długo czekać na kolejne święte odkrycie, w którym Papież Syriusz w IV w. ogłosił, iż Maryja pozostała dziewicą po narodzinach Jezusa. Z kolei w VIII w. w oficjalnym wyznaniu wiary stwierdzono, iż duch święty wszczepił Maryi gotowe dziecko a nie nasienie boga. Fantazja mitomanów nie zna granic, więc hierarchowie w XIII w. utrwalili przekonanie, iż Maryja też została poczęta z dziewicy – Anny. W 1854 r. papież pius IX ogłosił dogmat o Maryi zawsze dziewicy, przed porodem w trakcie i po porodzie.
Tak więc można według kościoła zajść w ciążę będąc dziewicą urodzić dziecko i nadal tą dziewicą pozostać. Racjonalnie podchodząc do tematu możemy powiedzieć, iż powyższe stwierdzenie jest po prostu z dupy wyjęte.
Nie racjonalnie podchodząc do tematu powiemy: tak to prawda i tylko prawda.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż brednie i urojenia o dziewicy wyruchanej lub nie przez jakieś duchy pozostaje tematem nauczania na lekcji religii w szkole, za które będąc ateistą muszę płacić.

Nie jest to w porządku, że za nauczanie wiedzy, której nikt nigdy nie wykorzysta (bo jak niby praktycznie to zrobić) finalnie płaci cały naród.
Kościół katolicki jest największą organizacją przestępczą na świecie, która od chwili swojego powstania nie robiła nic innego jak zabijała, ograniczała światopogląd obywateli, kontrolowała, stanowiła i prześladowała.

Zabawne w tym wszystkim jest to, że kościół katolicki robi to nadal a ludzie nie zastanawiając się wspierają finansowo i mentalnie swoich dawnych oprawców.
Nie tak dawno pojawiła się społeczna inicjatywa skierowana przeciw opłacaniu z pieniędzy publicznych nauki mitologii chrześcijańskiej, czyli religii. Jak się łatwo domyślić, pedofile w czarnych sukienkach, rozmodleni i świętojebliwi posłowie, Minister Edukacji Narodowej, Prezydent RP (Bronek), oraz niezliczona rzesza fanatyków Radia Maryja i PIS będzie przeciwna tej inicjatywie.

Pedofilsko – kościelne lobby nie pozwoli na tego rodzaju zabieg, gdyż dzisiaj pedofile mają swobodny kontakt z dziećmi za nasze wspólne podatników pieniądze. Czyli za przyjemności pedofilów płacimy wszyscy bez wyjątku. Mogłoby się okazać, że jeśli pedofile mają sami sobie płacić za naukę lekcji mitologii, wówczas nastąpił by wzrost cennika usług kościoła katolickiego. Przecież ktoś poza kościołem zapłacić musi.
Według mnie nie powinniśmy pozostawać tylko na tej inicjatywie społecznej. Od razu powinny pojawić się kolejne:

1. Inicjatywa społeczna wypowiedzenie konkordatu a tym samym uwolnienie się od naszego zaborcy – Państwa Watykan.
2. Opodatkowania kościoła katolickiego na zasadach ogólnych (CIT)
3. Zaprzestania finansowania kościoła katolickiego z budżetu państwa
4. Powołania Komisji Śledczej w sprawie Komisji Majątkowej, która rozdała przecież za bezcen polską ziemię pedofilom.
5. Wprowadzenia podatku od głupoty, czyli od wiary w jakąkolwiek religię. Jeśli nie wierzysz w siebie tylko w gadającego węża lub inne pierdoły, to płać sam za swoje urojenia.
6. Zlustrowania osoby Karola Wojtyły, czyli patrona wszech pedofilów i zbrodniarzy ludzkości – Jana Pawła 2
7. Zaostrzenia kar dla pedofili a tych w czarnych sukienkach szczególnie, gdyż dzisiaj pedofil w więzieniu może nie przeżyć nocy, natomiast w kościele przeżywa i nawet 50 lat.
8. Zdelegalizowania kościoła katolickiego jako organizacji przestępczej o zasięgu międzynarodowym a jego przywódców osadzenia w więzieniu lub natychmiastowym wysłaniu do Jezusa.
9. Zakazu napierdalania w dzwony kilka razy dziennie, szczególnie gdy się mieszka na osiedlu a świątynia pedofili powstała jako druga.

Myślę, że doczekam się niebawem paru społecznych inicjatyw, które przecież mają na celu uwolnienie się od indoktrynacji i życia pod pręgierzem Watykanu.

Religia jest dla ludzi słabych.

 
Komentarze (37)

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

Katoland i Politycy – Ministranci.

18 mar

Episkopat Polski powinien stworzyć własną partię pod nazwą „Prawdziwi Kato-hipokryci” i wystawić ją w wyborach do wszelkich możliwych władz samorządowych, rządowych i europejskich.

Przecież Polska to katolicki kraj, w którym czy jesteś wierzący, czy nie to na kościół płacić musisz. Nasi politycy – ministranci prześcigają się jak mogą w robieniu dobrze bandzie pedofilów w czarnych sukienkach i nie zważając na nic lekką ręką przeznaczają miliony na tę największą na świecie organizację przestępczą.

Nie ważne, że nie ma dnia w którym nie ogłasza się w mediach, iż kolejne katolickie dziecko spotkał zaszczyt wzięcia kutasa do buzi jakiegoś proboszcza, biskupa, czy innego pedofila w habicie, ludzie i tak nadal chodzą do kościoła i wspierają organizację, która od chwili swojego powstania dążyła do eksterminacji ludzi a robiła to pod hasłem „miłości do bliźniego”.
Katohipokryzja Katooszołomów i Katofaszystów jest już tak wielka, iż nie widzą oni albo nie chcą zobaczyć jak wielką krzywdę i wstyd wyrządzają swojemu państwu. Tam gdzie wszędzie zamyka się kościoły przerabiając je na burdele, czy restauracje w Polsce jak grzyby po deszczu rosną nowe, zajebiste budowle bo przecież Jezus niczym Jan Paweł 2 cierpi na manię mniejszości i wiecznego niedowartościowania.

Prawdziwy katolik, wierzący w Jezusa zapewne podpisałby się pod programem Partii „Prawdziwi Kato-hipokryci”:

1. Polska jest Państwem wyznaniowym. Zakazuje się funkcjonowania jakiejkolwiek innej religii poza Katolicyzmem.
2. Wszystkich Ateistów i osoby jawnie sprzeciwiające się naukom Jezusa w wykonaniu księży należy dla przykładu symbolicznie publicznie spalić.
3. Należy zlikwidować urząd Prezydenta i Premiera Państwa a w zamian władzę oddać pod rządy Episkopatu Polski.
4. Należy wprowadzić zakaz kandydowania do sejmu osobom nie wierzącym w jedynego Pana Jezusa Chrystusa. Każdy z potencjalnych kandydatów na Posła lub Senatora musiałby skończyć specjalny kurs zorganizowany przez Episkopat Polski.
5. Wszyscy obywatele Katolandu (Polski) zobligowani by zostali do płacenia 1/10 części swoich dochodów na rzecz Kościoła Katolickiego.
6. Wszyscy obywatele Polski tłumnie co niedzielę musieliby podpisywać listy obecności uczestnictwa we mszy świętej.
7. Należy zlikwidować resorty sprawiedliwości i całą służbę zdrowia łącznie ze wszystkimi szpitalami, przychodniami i aptekami. Prawdziwy katolik w chwili choroby powinien nie korzystać z wiedzy szarlatanów nazywających się lekarzami, lecz zawierzyć woli Pana! Dotyczy to również sądownictwa. Wszystko co spotyka prawdziwego katolika na swej drodze to Wola Boska!
8. W każdym mieście powinien być przynajmniej jeden pomnik Jana Pawła 2.
9. Należy ograniczyć edukację i rozwój szkolnictwa. Dzieci powinny umieć tylko podpisać się, tak więc naukę w szkole można ograniczyć tylko do końca podstawówki. Katolickie społeczeństwo od zarania dziejów źle zapatrywało się na naukę. Podstawowym przedmiotem w szkołach powinna być lekcja religii.
10. Należy jak najszybciej powołać nabór do armii wszystkich młodych Polaków, tak by sposobić się do wymierzenia „słowa bożego” innym narodom. Wydatki na armie nie powinny być limitowane, bowiem Polska jako jedyny kraj, gdzie Matka Boska jest jego Królową a Jezus Królem powinna wskazać szlak duchowego przewodnictwa innym krajom.
11. Należy zakazać handlu w niedzielę, oraz zlikwidować wszelkie działalności na terenie Polski pochodzące z obcego kapitału.
12. Należy ustanowić dodatkowe święta kościelne tak by w każdym miesiącu było ich co najmniej 5.
13. Osoby zgłaszające (ujawniające) przypadki pedofilstwa w kościele należy spalić jako bluźnierców. Ten sam los ma spotkać również ofiary księży pedofilów. Każde dziecko powinno poddać się „Woli Pana” i na „ciepło” przyjąć kutasa księdza zawsze i wszędzie.
14. Należy zlikwidować komercyjne stacje telewizyjne i radiowe. W ich miejsce wprowadzić tylko i wyłącznie kanały religijne.

Myślę, że wówczas nasi politycy byliby w „siódmym niebie”, gdyż mieli by szerokie pole manewru w służeniu Jezusowi Chrystusowi a Polska stałaby się wyznacznikiem prawdziwej prawdy i pierwotnej siły i władzy katolicyzmu.

Katolicy nie bądźcie Katohipokrytami !

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Polityka polska

 

Jak kościół rucha małe dzieci.

04 paź

W Kościele Katolickim obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa. Jakkolwiek by na to patrząc nie można mieć do tego żadnych wątpliwości.

Kościół Katolicki jest organizacją autorytarną zarządzaną wedle ściśle określonej hierarchii podlegającej jedynemu szamanowi na ziemi – Papieżowi. To właśnie Papież niczym Prezes dużej firmy stoi na czele swojej korporacji i to on przyjmując kolejnych pracowników do pracy, pośrednio bierze za nich odpowiedzialność.

Jak już wcześniej pisałem, gdy jakiś pracownik banku lub sieci komórkowej oszuka mnie, wówczas nie mam pretensji personalnie do winowajcy, ale do całej instytucji. Zasadne jest wtedy moje stwierdzenie, iż to bank lub sieć komórkowa dopuściła się w stosunku do mnie nadużycia.

Nie rozumiem w takim razie dlaczego w Kościele Katolickim miałoby być inaczej.
Księża tworzą niezrozumiałą dla mnie wspólnotę pozornie i dobrowolnie rezygnującą z uciech życia normalnego, zdrowego człowieka. Jest wiele odłamów chrześcijaństwa, w których księżą mają żony i dzieci. Osoby takie doświadczyły seksu, rodzicielstwa, wychowania i odpowiedzialności rodzinnej. Zastanawiające jest w Polsce to, że ponoć 95% katolików jakich mamy słucha i ufa pedofilom w czarnych sukienkach, którym sperma od czasu do czasu uderza do głowy.

Jaki bowiem normalny człowiek, będąc młodym i jurnym mężczyzną skazuje się na abstynencję seksualną? W imię czego? W imię gadającego węża? Dziewicy, która urodziła bękarta, czy Jonasza siedzącego 3 dni w jakiejś rybie, bo Bóg tak chciał?
Ciekawe co by powiedzieli kandydaci na szamanów gdyby warunkiem wyświęcenia księdza była całkowita chemiczna kastracja? Ilu wtedy młodych mężczyzn świadomie dałoby sobie „obciąć jaja”?

Skoro ktoś czuje powołanie do służenia nieistniejącemu Bogu, to niech też da coś od siebie. Ofiara złożona ze swoich genitaliów wydaje się być uczciwym rozwiązaniem.
Wielu katolików nigdy nie zastanawiała się nad tym jak wielką bzdurą jest ich książeczka przez niektórych nazywana biblią. Książka ta jest plagiatem wielu mitów i opowieści jakie istniały na długo przez pojawieniem się Jezusa.

Czy katolicy wiedzą, że:
Horusa w Egipcie Urodziła dziewica około 3000 lat p.n.e. Jego narodzinom towarzyszyła gwiazda ze wschodu. Horus chodził po wodzie, leczył chorych, przywracał wzrok ślepcom. Ukrzyżowany po 3 dniach od śmierci zmartwychwstał.

Mitra w Persji. Urodzony 25 grudnia około 1200 lat p.n.e. Narodzinom jego towarzyszyli pasterze. Miał 12 uczniów. Czynił cuda. Na weselu zamienił wodę w wino. Po śmierci zmartwychwstał.

Dionizos w Grecji. Urodzony przez dziewicę 25 grudnia ok. 500 lat p.n.e. Podróżował i nauczał. Zamieniał wodę w wino. Nazywany “świętym dzieckiem”.

Kriszna w Indiach. Urodzony przez dziewice 25 grudnia około 900 lat p.n.e. Gwiazda ze wschodu. Czynił cuda. Nazywany. “synem bożym”. Ojciec stolarz. Ukrzyżowany zmartwychwstał.

Ludzie nazywający się katolikami w większości nie mają bladego pojęcia o swojej religii. Jedyne co legitymizuje ich z chrześcijaństwem to chrzest. Kanon moralności tych osób daleko odbiega od nauk kościoła, lecz bycie kato-hipokrytą w Polsce nic nie kosztuje.
Kościół jako największa na świecie organizacja przestępcza o zasięgu międzynarodowym od zarania dziejów pokazuje, że człowiek który myśli samodzielnie jest wrogiem samego Boga.
Od samego początku kościół mordował, plądrował i dopuszczał się wielu wynaturzeń na ludziach którzy Jezusa mieli głęboko w dupie. Same wyprawy krzyżowe, inkwizycja a teraz Konkordat jest jednoznacznym dowodem na to, iż Kościół z wiarą w Boga nie ma nic wspólnego.

Jak można dziś wierzyć mając na uwadze całe to zło jakie Kościół wyrządził ludzkości, że Jezus nas kocha?
Przecież nikt inny jak właśnie Jezus poprzez swe bezpośrednie sługi – księży dokonywał i nadal dokonuje ataków na ludzkość.

Jak można dziś dopuszczać do nauki dzieci, osoby wierzące w Boga, w imię którego wymordowano tyle milionów istnień? Dziś takie osoby mają za zadanie nauczać nasze dzieci na lekcjach religii moralności oraz mówić nam co jest dobre a co złe. Dziś osoby wierzące w Jezusa chcą świeckim obywatelom narzucić swój kanon przekonań i wykorzystać aparat państwa do ścigania wszystkich tych, co sprzeniewierzyli się naukom Boga.

Religia katolicka jest bardzo niebezpieczna, lecz chyba jeszcze bardziej obawiać się należy poszczególnych jednostek, co religię tą interpretują na własny, polityczny użytek.
Gdyby spuścić zasłonę hipokryzji w kościele katolickim, wówczas kościół musiałby się sam rozwiązać.

Nie ma praktycznie dnia aby na świecie nie ujawniono kolejnych przypadków molestowania dzieci przez kościół katolicki. Ale jak widać rodzicom ruchanych przez księży dzieci, wcale to nie przeszkadza by co niedzielę wspierać na mszy tę pedofilską organizację.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Społeczeństwo