RSS
 

Notki z tagiem ‘religia’

Aborcja – TAK

05 kwi

3

Wyborcy PISu to małe zawistne ludziki, które nie liczą na poprawę swojej sytuacji tylko na pogorszenie sytuacji reszty społeczeństwa.

Właśnie to jest paliwem ich działania.

Są to osoby, które praktycznie prawie nic nie osiągnęły w swoim marnym życiu, są sfrustrowani życiem, brakiem pieniędzy, wykształceniem oraz zżera ich zazdrość praktycznie o wszystko.

Są to osoby wierzące w jakiegoś żyda chodzącego po wodzie z dziada pradziada i nie zastanawiające się nigdy nad sensem swoich niedzielnych wycieczek do kościoła. Wszystko praktycznie co powie pedofil przyjmują jak ministrant od tyłu w zakrystii, ze spokojem i dogłębnie.

Wyborcy PISu są zindoktrynowani od wczesnych lat dzieciństwa i wszystko co nowe, wykracza poza standardy ich wąsko postrzeganego świata. Elektorat ten choć głosował na PIS rzadko przyznaje się w otwartej rozmowie do tego czynu. Osoby te są wyjątkowymi KATOhipokrytami i w duszy cieszą się gdy usłyszą, że za rządów PIS części społeczeństwa dzieje się źle. Osoby te uważają, iż całe zło tego świata to komuniści, Leszek Miller i Danald Tusk.

Zmiany jakie wprowadza wybrany przez nich Sejm wogle ich nie interesują. Wszystko co robi PIS jest działaniem najlepszym. Jednym słowem są to bardzo ograniczeni umysłowo ludzie nie potrafiący samodzielnie myśleć, potrzebujący w swym życiu pasterza, który będzie ich prowadził przez życie i wskazywał cele.

Jak wiemy od dawna głupimi ludźmi rządzi się lepiej niż mądrymi, dlatego PIS wraz z episkopatem tak usilnie dąży do ogłupienia reszty społeczeństwa wmawiając nam idiotyzmy o grzechu, duszy, czy życiu poczętym. PIS nigdy nie szanowało ludzi a działania jakie obecnie podejmuje źle wróżą dla Polski w perspektywie kilkudziesięciu lat.

Kiedy inne Państwa odchodzą od zabobonów, mitów i urojeń związanych z kościołem katolickim w Polsce pedofile za rządów PIS mają prawdziwy raj na ziemi. Dobrze wiedzą, że jest to obecnie jedyna i chyba ostatnia szansa na zagrabienie czego się da bo w perspektywie widać już zmianę, która utnie tę bezkarność tych czarnych, spasionych wieprzy.

Liczę, że kolejna władza, która będzie świecka i nie będzie siedziała w dupach pedofilów rozliczy kościół i jego zwolenników w odpowiedni sposób włączając w to powołanie Sejmowej Komisji ds. Komisji Majątkowej.

Zastanawiające tylko jest dlaczego pedofile wraz z naszym KATOfaszystowskim rządem tak bardzo nienawidzą Polaków a szczególnie Polek?

Niewyobrażalnym skurwysyństwem jest zmuszenie zgwałconej dwunastolatki do urodzenia dziecka tłumacząc jej, że może jak urodzi to odda dziecko do adopcji albo je pokocha.  Mi jako normalnemu człowiekowi w głowie się nie mieści takie tłumaczenie.

Jak można będąc rodzicem cieszyć się, że zostaniemy dziadkami dziecka pochodzącego z gwałtu?

Choć nie mam córki to nawet jednej minuty nie zastanawiałbym się nad usunięciem embrionu (nie dziecka) w takiej sytuacji. Twierdzenie, że zgwałcona dziewczyna powinna urodzić jest najlepszym dowodem na okrucieństwo religii.

Nie wyobrażam sobie również jak można zmuszać kobiety do urodzenia dziecka, które nie przeżyje nawet 5 minut po urodzeniu? Dziecko takie nie ma osłoniętego mózgu lub posiada inną śmiertelną przypadłość. Kazanie kobiecie nosić w sobie takie dziecko wiedząc jak wszystko się skończy jest torturowaniem psychicznym i fizycznym.

Może rozumiem już teraz pedofilów, którzy popierają zakaz aborcji. W ich naturze leży sycenie się cierpieniem kobiet od niepamiętnych już czasów, czasów tortur, posądzania o czary i palenia na stosach. Widocznie pedofile w czarnych sukienkach mają niewyobrażalną radość gdy patrzą na cierpiące kobiety, może poza ministrantami również i to ich „kręci”?

Wyobraźmy sobie, że kobieta ma ciążę pozamaciczną,  ciąża zagraża jej życiu lub dowiedziała się, że ma raka i nie może przyjąć odpowiednich leków. Ciąża się dopiero zaczęła więc nie ma mowy o dziecku tylko o embrionie, zlepku komórek w żaden sposób nie przypominający dziecka.

Naprawdę religia szczególnie ta Polska w odmianie Smoleńskiej to wybitne bezduszne skurwysyństwo i barbarzyństwo w jednym. Skoro jesteś KATOlikiem i masz te swoje urojenia o żydzie chodzącym po wodzie to wierz sobie, ale daj spokój innym. Nie bądź KATOfaszystą i nie narzucaj mi swojej moralności, woli i przekonań. Jako KATOlik nie potrzebujesz odgórnych zakazów ustanowionych przez Państwo by nie dokonać aborcji, czy IN-Vitro. Dlaczego tak zależy KATOlikom na tym by mi narzucić swoją moralność?

Nie tak dawno rozmawiałem z pewnym lekarzem Ginekologiem – Ateistą. Wspomniał mi o jednym przypadku, który dotyczył jego kolegi również Ginekologa, który po wybudowaniu paru domów, odłożenia sporej sumy pieniędzy postanowił przejść na KATOlicką stronę mocy i więcej nie skrobać. Niestety okazało się, że niejaki buk obdarzył żonę tego lekarza KATOlika ciążą, w której stwierdzono zespół downa. Podczas skrobania dziecka lekarz ateista zadał pytanie dlaczego jego kolega mimo takich przekonań zdecydował się na taki krok? Usłyszał, że to sytuacja wyjątkowa…

Chciałbym aby osoby mające swoje urojenia o jakiejkolwiek religii zachowały swój światopogląd dla siebie i aby takie osoby odpierdoliły się ode mnie i osób myślących podobnie do mnie.

Moje przekleństwa w niniejszym tekście są zamierzone, bo elokwentne pisanie o skurwysyństwie KATOfaszystów  chcących torturować bezbronne kobiety, niczego nie daje.

Życzę natomiast Wam obrońcy życia poczętego i zwolennicy torturowania kobiet abyście od dzisiaj rodzili same upośledzone dzieci, z zespołem downa, abyście zachodziły w ciążę pozamaciczną i aby wasze nieletnie córki były gwałcone i zachodziły w ten sposób w ciążę.

Buk z wami.

1

..

2

 

Teraz Polska !

23 mar

ISLAM_s_0310_-_Estremisti_2

Dlaczego niektórym ludziom tak trudno zrozumieć, że nie ma dobrych i złych muzułmanów? Każdy muzułmanin to potencjalny terrorysta, gdyż tak wynika z wyznawanej przez niego wiary. Nie rodzimy się terrorystami, muzułmanami, czy katolikami. Wszyscy rodzimy się ateistami i dopiero nasi rodzice i środowisko podejmuje decyzje do której sekty się zapisać.  Wszystkie religie opierają się na tym samym schemacie od tysięcy lat. Aby wcielić w swe szeregi jak najszybciej i jak najwięcej nieświadomych członków. Dlatego ofiarami własnych rodziców padają ich bezbronne dzieci, które się chrzci i obrzeza. Żaden kościół nigdy nie dopuści do tego by wyznawcy byli włączani we wspólnotę wówczas gdy staną się pełnoletni i będą mogli za siebie autonomicznie decydować.

Religia Katolicka praktycznie niczym nie różni się od Islamu.

Katolicy kiedyś zabijali, palili, podbijali w imię Jezusa a dziś islamiści korzystając ze zdobyczy techniki palą, wysadzają i terroryzują świat. Jedni są warci drugich gdyż robią to wszystko dlatego, że ich Bóg tak chce.

Jeżeli jedna religia ma tak wiele interpretacji woli boga powinno się ją zdelegalizować. Angola nie tak dawno zdelegalizowała islam i nie ma po dziś dzień żadnego problemu. Jeśli i inne państwa świata tak jak nie uznają ISIS, zaczęłyby delegalizować islam na swoim terenie, wówczas zmusiłoby to samych islamistów do zrobienia porządków we własnych szeregach.

Dziś zamiast zamykać się przed napływem islamistów, którzy jak dobrze wiemy mogą mieć parę żon, mnóstwo z nimi dzieci, które przecież podlegają prawu Allaha, my poprzez nasze Rządy wpuszczamy terrorystów na swoje ziemie licząc, że wszystko będzie dobrze.

Stany Zjednoczone, Hiszpania, Francja i Belgia nie dały rady się obronić, więc jak słyszę pierdolenie PISlamistów w osobie marionetki – Beaty, że w Polsce jest bezpiecznie to chce mi się płakać ze śmiechu.

Poczekajmy do Światowych Dni Młodzieży i paru bomb, które pierdolną gdzieś w centrum zgromadzeń aby zabrać do piekła jak najwięcej niewiernych.

Nie obronimy się, nie ma szans.

Ciekawe jak wtedy nasz Rząd wytłumaczy to co się stało? Powie: Ups, taki mamy akurat klimat?

Co powiedzą pedofile w czarnych sukienkach? Że bomby to sprawka szatana, czy Bóg potrzebuje Aniołków w niebie i dlatego zabrał KATolickim rodzicom ich KATOlickie dzieci?

Islam jest religią pozbawioną skrupułów i człowieczeństwa.

Nawet jeśli istnieją Ci „dobrzy” islamiści, co się nie wysadzają, to okazują miłość do bliźniego w inny sposób np. kamienują młodą kobietę za to, że puściła się przed ślubem ze stadem gwałcicieli. A że jest kobietą a nie człowiekiem to nie ma żadnych praw ani świadków zdarzenia.

Tylko w islamie ci „dobrzy” muzułmanie potrafią zmiażdżyć siedmioletniemu dziecku rękę za to że głodne ukradło chleb na bazarze.

Tylko w islamie zabrania się kobietom kierowania pojazdami.

Nie ma dobrych islamistów, są tylko tacy co się wysadzają i tacy co to w duszy popierają ale brakuje im odwagi by samemu to zrobić.

Świat powinien jak najszybciej wyplenić tę islamską zarazę i nie patrzeć na to przez pryzmat człowieczeństwa, ale przez filtr bezpieczeństwa i dobra swojego narodu. Obecnie wpuszczamy do Europy wszelkiej maści terrorystów, którzy wcześniej mieliby ogromny problem z przeniknięciem na nasz kontynent. Skoro wierzą oni w Allaha to również powinni przyjąć na klatę los jaki zgotuje im Europa. Myślę, że gdyby pozatapiać łodzie z uchodźcami oraz rozstrzelać na granicy dla przykładu parę tysięcy islamistów, wówczas trend by się odwrócił. Islamiści wiedzieliby, że Europa jest dla ludzi białych i ma być wolna od terrorystycznej religii jaką jest Islam. Powinno się zdelegalizować Islam we wszystkich krajach europejskich, zburzyć meczety i pokazać terrorystom, że nie mają tu czego szukać bo od razu zostaną wysłani na łono swojego stwórcy.

Powinno wrócić prawo do torturowania terrorystów, bo skoro oni nie są ludźmi popełniając takie straszliwe zbrodnie – nie podlegają pod prawa ludzi i dla ludzi.

Niestety Europa daje się skundlić pierdoląc się z brudasami, którzy dla sportu ruchają kozy i osły a po przyjeździe do cywilizacji zabierają się na zwolenniczki MultiKulti. Będąc facetem nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić jak można z radością ruchać się z kolesiem, który całkiem niedawno zapinał kozę?

Nie jest jeszcze za późno dla Europy i choć mój wpis teraz może wydawać się dla wielu szokujący to bardzo proszę moich czytelników o powrót do niego za parę miesięcy, kiedy w Polsce wyjebią bomy. Może to nastąpić zaraz lub w niedalekiej przyszłości. To tylko kwestia czasu.

Jako Wojujący Ateista wolę napierdalać się ze swoim odwiecznym, starym wrogiem – Kościołem Katolickim niż obmyślać strategię walki z zoofilami.

Niniejszym wpisem nie chciałem i nie miałem zamiaru nikogo obrazić, poddaję tylko pod publiczny osąd swoje spostrzeżenie.

10356688_1038213459550838_3864100393783800525_n

 

Wojujący Ateizm

04 mar

ateizm

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ateizm ma wiele definicji, najpopularniejsza znajduje się w Wikipedii:

„Ateizm – odrzucenie teizmulub pogląd bądź doktryna głosząca odrzucenie wiary w istnienie boga. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw i sił nadprzyrodzonych, jako sprzecznych z rozumem i nienaukowych, oraz negujący potrzebę religii.

Dla mnie Ateizm jest przede wszystkim wiarą w swoje możliwości i w siebie jako człowieka. Ateizm jako pogląd duchowy nikomu nie wyrządza krzywdy i nie niesie za sobą żadnej przemocy. Ludzie nie wyznający religii są w moim przekonaniu dużo bardziej wartościowsi, gdyż patrzą na świat przez pryzmat racjonalizmu i obiektywizmu.

Bycie dzisiaj Ateistą jest okupione dyskryminowaniem przez państwo i społeczeństwo. Osoby wierzące starają się za wszelką cenę wpłynąć na życie Ateistów chcąc narzucić im swoje prawa, oraz wykorzystać aparat państwa do ścigania osób myślących inaczej.

Jako Ateista odrzucam istnienie jakiegokolwiek Boga. Staram się wychowywać swoje dzieci jako wolne od indoktrynacji. Postępuję uczciwie i bez problemu odróżniam dobro od zła.

Ateizm był i jest odwiecznym wrogiem religii i kościoła bowiem człowiek wierzący w siebie wymyka się z pod kontroli umysłów hierarchów kościelnych. Jednostka myśląca samodzielnie i autonomicznie, zadająca pytania i negująca dogmaty jest ogromnym zagrożeniem istnienia religijnego ładu.

Nie raz porównywałem religię do najstarszej choroby psychicznej, która pęta nasz umysł i niczym wirus każe nam zarażać innych. Jeśli zarażenie wiarą nie jest możliwe najlepiej taką oporną jednostkę zgładzić.

W czasach dzisiejszych religia poprzez kościół ze sfery duchowej wyewoluowała do sfery materialnej. Dawne religie nie potrzebowały pieniędzy, do ich funkcjonowania wystarczyły umysły wyznawców oraz dary natury. Niestety im bardziej rozwijał się człowiek tym bardziej okazywało się, że Bóg potrzebuje pieniędzy, których jest mu ciągle mało.

Wracając jednak do życia Atesty w czasach dzisiejszych mogę stwierdzić, iż osoby te są jawie dyskryminowane i prześladowane. W kanonie moich wartości nie ma odwołań do Boga, który nakazuje mi codziennie przepraszać za to że jestem człowiekiem. Dla mnie aborcja, in-vitro, współżycie przed ślubem, czy związki homoseksualne nie są grzechem. Bo pojęcie grzechu nie istnieje. Skoro nie wierzę w grzech oznacza to, że nie grzeszę.

Trudno jest osobom wierzącym wytłumaczyć, iż Ateista może wierzyć, że nie ma Boga. Jak wogle Ateista może używać słowa „wierzyć”, skoro nie wierzy w nic nadprzyrodzonego? Otóż wiara nie jest monopolem religii w zakresie znaczenia tego słowa. Wiara i uczucia w tym miłość są naturalną cechą ludzką, którą najłatwiej zawładnąć przez każdą religię. Ateiści tak samo jak osoby wierzące posiadają uczucia. Skoro można obrazić czyjeś uczucia religijne, również można obrazić uczucia Ateisty. Jeżeli ktoś eksponuje symbole religijne w miejscach publicznych, urzędach należących do świeckiego państwa, stara się przegłosować w Sejmie ustawy ograniczające mój światopogląd, lub mówi co jest dobre a co złe – oznacza to, iż taka osoba obraża moje uczucia Ateistyczne.

Nie tak dawno Starosta Wołomiński – Piotr Uściński nałożył na Powiatowy Szpital w Wołominie klauzulę sumienia. Oczywiście zarządzenie to było podyktowane głęboką wiarą i chęcią zatroszczenia się o dusze wszystkich pacjentów aby żaden lekarz tam pracujący nie wypisał recepty na środki antykoncepcyjne lub co gorsza nie dokonał aborcji. Decyzja ta pokazuje jak głęboki drenaż w mózgu Starosty i jakie spustoszenia w logicznym myśleniu dokonała religia i indoktrynacja, że w ciągu chwili jedna osoba na publicznym stanowisku pozbawia mnie jako Ateisty gwarantowanych przez Konstytucję praw. Jeszcze gorsze w tym wszystkim wydaje się to, iż Starosta, którego decyzję uchylił Wojewoda do dnia dzisiejszego nie poniósł żadnych konsekwencji swej religijnej decyzji !

Żyjąc w kraju świeckim czuję się urażony wiedząc, że moje dzieci które uczą się na lekcji chemii, czy matematyki a nie chodzą na religię, muszą patrzeć na symbol krzyża wiszącego ponad godłem. Miejsce krzyża jest w kościele lub sali katechetycznej a nie swobodnej świeckiej przestrzeni publicznej.

Właśnie na kanwie takich zdarzeń powstał nowy termin socjologiczny nazywany Wojującym Ateizmem. Jest to nic innego jak użycie tej samej broni w walce o umysły ludzi jaką stosują osoby wierzące. Skoro celem wiary jest szerzenie „słowa bożego” analogicznie celem Wojującego Ateizmu jest temu zaprzeczanie i uświadamianie ludziom, iż lepiej jest wierzyć w siebie.

Wojujący Ateizm nie powstałby, gdyby nie nachalność osób wierzących. Jedyny problem w tym, że jeśli ja napiszę lub powiem coś, co w ocenie osoby wierzącej uwłacza jej wierze, można ona mnie podać do sądu a sąd osądzić za obrazę uczuć religijnych. Natomiast jeśli mnie osoba wierząca w podobny sposób obrazi, praktycznie pozostaje bezkarna bo nie ma nic takiego jak obraza uczuć ateistycznych. Moje uczucia ateistyczne są codziennie obrażane na wiele sposób i nic z tym nie mogę zrobić, bowiem w moim kraju chroni się uczucia jedynie osób wierzących.

Każda wiara wynikająca z religii bez wyjątku doprowadza do podziału społeczeństwa, dyskryminowania a w konsekwencji do wojen. Niejednokrotnie wojny te wybuchały tylko na tle religijnym. To co dla nas jako Polaków wydaje się normą, wcale nie musi tak być odbierane przez konkurencyjnych Bogów wyznawanych przez inne narody.

Dziś niezrozumiałym jest dla większości społeczeństwa przypadek, że w religii islamu zgwałcona kobieta przez czterech Pakistańczyków została później w brutalny sposób publicznie ukamieniowana bo współżyła z mężczyznami przed ślubem i nie dochowała dziewictwa. Albo słuchający zagranicznej muzyki w Syrii czternastolatek, który publicznie został za to stracony. Również nienormalne dla nas jest zmiażdżenie przez wyznających Allaha ręki ośmiolatkowi za kradzież chleba na jarmarku.

To wszystko jest wina religii i kultury ludzi przebywającej pod jej wpływem. Dlatego w żaden sposób nigdy nie powinniśmy się wtrącać w zasady panujące gdzie indziej. To co dla nas jest szokujące, zupełnie inaczej odbierane jest w krajach islamskich. Natomiast dla nich szokujące jest to, że młoda i atrakcyjna kobieta może toples lub w bikini paradować po plaży lub kierować samochodem nie wspomnę o prawie do głosowania.

Jak widać każda nowoczesna religia (Katolicyzm, Islam) nastawiona jest jedynie na przemoc i dyskryminowanie siebie nawzajem. Nie ma religii, która nie zabija.

W tej sytuacji naturalnym stanem umysłu tak pożądanym na całym świecie wydaje się być Ateizm, który odrzuca wszelkie doktryny, boskie prawa oraz dyskryminację i stanowienie prawa opartego na mitach.

Każdy z nas rodzi się Ateistą.

 

 

 

Religia jest dla ludzi słabych.

25 lut

FB_IMG_1453445232715

Człowiek jako istota rozumna od dawien dawna wmawiał sobie, że musi w coś wierzyć aby żyć. Nic bardziej mylnego, gdyż ludzie wierzący w siebie żyli bardziej świadomie i przede wszystkim żyli lepiej.

Człowiek rodzi się Ateistą i dopiero środowisko w którym przyszedł na świat kształtuje jego poglądy oraz przynależność kulturową, czy religijną. Innymi słowy gdyby ludzie wierzyli w siebie, żaden Bóg nie miałby szans powstać w ich głowach.

Na początku ludzkości powstały pierwsze wierzenia poświęcone obserwowanym zjawiskom przyrodniczym. Podstawowym i przez bardzo długi czas praktykowanym bóstwem było słońce. Praktycznie wszystkie religie opierające się na wierze w tę gwiazdę nie wykazywały żadnej agresji, czy pogardy dla innego człowieka. Czczono dzień i utożsamiano go z siłami dobra, natomiast noc odbierana była jako przeciwieństwo dnia – coś złego.

Kolejnym etapem koniugacji bóstw wymyślanych przez człowieka były święte kamienie, drzewa i zwierzęta. Każdy z wierzących przy odrobinie szczęścia mógł doświadczyć obecności Boga w swoim otoczeniu lub nawet zabrać jego cząstkę dla siebie.

W miarę rozwoju ludzkości, jej postępu cywilizacyjnemu człowiek zaczął wymyślać coraz to nowocześniejsze bóstwa i religię. Zaczęto wykazywać się fantazją i powstawały różnego rodzaju rzeźby, które stawały się uosobieniem wyznawanego Boga na ziemi.

Cywilizacja ciągle rozwijała się, więc i bóstwa ludzkie były coraz wymyślniejsze aż do czasu kiedy postawiono Boga na równi z człowiekiem.

Nie chodzi o zrównanie mocy boskiej lecz utożsamienie cech boskich z ludzkimi. Do tej pory mieliśmy za bogów kamienie, kilka zbitych patyków a teraz stanął przed nami nikt inny jak postać wyglądająca lub przypominająca człowieka.

Wymyślenie Boga odpowiadającego ludzkiej naturze było pierwszym krokiem do zniewolenia i powolnego zatracania się ludzkości. Nagle okazało się, wymyślony Bóg zaczyna chcieć od swoich wyznawców tego, co chcą ludzie a mianowicie wojny, ofiar i pieniędzy.

Bóg stał się narzędziem w rękach oprawców.

W imię Boga – Człowieka zaczęto szerzyć nienawiść, rasizm i homofobie. Wszystko to co chce Bóg zgadza się idealnie z tym czego chcą hierarchowie religijni. W wierzeniach pierwotnych kobieta nie była dyskryminowana, była równa mężczyźnie, natomiast teraz w miarę ucywilizacyjnienia  Boga kobiety stały się osobami niższej kategorii. To właśnie w nich doszukiwano się zła tego świata. Zaczęto prześladować niewiernych wymagając ślepego posłuszeństwa i podporządkowania się do religii. Nagle powstały dogmaty, na których temat nie wolno dyskutować.

Okazało się, że wiara w Boga – Człowieka potrzebuje coraz to nowszych terenów okupionych krwią swych wyznawców. Potrzebne są liczne nakłady finansowe na utrzymanie religii i kultu. Zaczęto tworzyć mity i legendy na temat propagowanej religii a wszystkich myślących odmiennie eksterminowano. Naturalnym zachowaniem człowieka jest myślenie i dążenie do prawdy, więc wszystkich tych co sprzeciwiali się religii w postaci prac badawczych, nauki lub odkrywania czym prędzej wysyłano na łono stwórcy.

Twórcy religii Boga – Człowieka dobrze wiedzieli, że nauka jest największym dla nich zagrożeniem dlatego wszelkie próby dociekania rzeczywistości były surowo zakazane.

To nie religia dostosowała się do czasów dzisiejszych, tylko ludzie a raczej postęp cywilizacji zmusił religię do dostosowania się do realiów rzeczywistości. W naturze religii leży jej niezmienność i brak ewolucjonizmu. Zapewne gdyby nie postęp cywilizacji do dzisiaj płonęliby ludzie na stosach, oraz zakazany byłby rozwój nauki.  Przecież tak niedawno kościół był przeciwny sekcji zwłok, szczepionkom, operacji na narządach rodnych, czy przetaczaniu krwi.

Dzięki ewolucji człowieka oraz świata go otaczającego stworzyliśmy sobie bogów w imię których dzisiaj wybuchają wojny, szerzy się nierówność społeczna, dyskryminacja i fanatyzm. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że religia jest chorobą psychiczną, na którą zapadają słabe jednostki. Choroba ta tym bardziej jest silniejsza, im silniejsza jest wiara w dogmaty, które tworzą każdą religię.

Czy dziś za „normalne” można uznać wierzenie w gadającego węża, który zakazał pewniej dziewczynie zjedzenie jabłka z magicznego drzewa? Albo wierzenie, że Bóg na znak danej obietnicy człowiekowi nakazał mu rozpołowić 3 baranki, 3 cielaki oraz zabić 3 gołębice, następnie ich ciała ułożyć na kamieniu a sam podczas głębokiego snu człowieka w postaci ognia przeszedł przez rozpołowione części zwierząt?

Czy normalnym wydaje się wierzyć w Boga, który w jedną noc zabija wszystkie pierworodne dzieci a oszczędza te, których rodzice wcześniej wymazali drzwi krwią zwierzęcia?

Dziś wiara ma zupełnie inne przesłanie. Stała się biznesem i sposobem na życie. Im bardziej jesteś chory na wiarę, tym większy odniesiesz sukces bowiem inni tak samo chorzy jak ty widząc twoje oddanie wesprą się sowicie.

Naturą każdego człowieka jest w coś wierzyć, dlatego tyle ilu ludzi tyle wierzeń. Częstokroć jedna religia stawała się plagiatem poprzedniej. Najlepszym przykładem może być postać Horusa.

Horus był uosobieniem światła (słońca). Miał jednego wroga – Seta (uosobienia nocy). Codziennie rano Horus zwyciężał Seta a wieczorem Set zwyciężał Horusa. Ten schemat walki dnia z nocą lub dobra ze złem jest najstarszym funkcjonującym do dziś. Mało kto wie, że Horus urodził się 25 grudnia jako syn dziewicy Izydy Meri, jego narodzinom zwiastowała gwiazda lśniejąca na wschodzie. Niemowę zostało powitane przez trzech króli a Horus nauczał już jako dwunastolatek. W wieku lat 30 Horus przyjął chrzest z rąk Anupa. Miał dwunastu uczniów, z którymi wędrował i nauczał. Czynił też cuda, uzdrawiał chorych i stąpał po wodzie. Występował pod różnymi imionami takimi jak: prawda, światłość, Syn Boży, dobry pasterz, czy baranek boży. W wyniku zdrady Tyfona został ukrzyżowany i pogrzebany. Po trzech dniach zmartwychwstał.

Brzmi znajomo?

Dzisiejsze religie z duchowością nie mają nic wspólnego, ich bogowie protoplaści zostali zatraceni we współczesnych bogactwach. Dziś wiara jednostki uzależniona jest od wielkości „ziarna” jakie zasieje a nie skruchy duchowej. Im więcej bogactw przekażesz kościołowi tym więcej grzechów będziesz miał odpuszczone. Wymyślenie czyśćca jest tego najlepszym przykładem, bowiem dusza grzesznika z czyśćca nigdy nie trafi do piekła a to ile będzie tam przebywać zależy od hojności rodziny zmarłego.

Najbardziej udanym wymysłem człowieka poza Bogiem jest wmówienie ludziom, że posiadają duszę i grzeszą, bowiem na grzechu można zarobić krocie…

Każda wiara prowadzi do zatracenia człowieczeństwa.

10438977_1637874523145798_7618237757664152436_n

 

 

 

 

 

Ministrze KATOliku….

28 sty

12631452_1647850798814837_8655337965794399865_n

 

 

 

 

 

 

 

Szanowny Panie Ministrze.

Po obejrzeniu Pana wystąpienia w telewizji i wypowiedzeniu przez Pana słów, iż niedziela nie jest zbyt dobrym dniem do robienia zakupów, chciałbym aby Pan wiedział, iż się z Panem nie zgadzam.

Rozumiem Pana KATOlickie podejście do życia, dlatego Panu współczuję i wyjaśniam iż zachowałem naturalny stan umysłu w jakim się rodzimy a mianowicie Ateizm. Mój Ateizm nic nie mówi, że robienie zakupów w niedzielę to coś złego. Wręcz przeciwnie, jest to jedyny dzień, w którym mogę z całą rodziną po śniadaniu udać się kina, restauracji, IKEI a później na duże zakupy robiąc zapasy na cały tydzień.

Bardzo się cieszę, że wszystkie duże sklepy są otwarte właśnie w tym ważnym dla mnie dniu. Po pierwsze są dużo tańsze od sklepików osiedlowych, po drugie mam większy wybór asortymentu, po trzecie towary są świeże i po czwarte rozpiętość godzinowa otwarcia sklepów i bliskość atrakcji jakie im towarzyszą jest większa.

Chciałbym aby Pan wiedział, że nie widzę nic złego w robieniu zakupów w niedzielę. Nie jestem KATOlikiem i nie mam z tym problemu. Wydaje mi się jednak, iż karanie supermarketów za pracę w niedzielę wyższym podatkiem ma znamiona patrzenia przez Pana na sprawę przez pryzmat wyznawanej wiary. Wiara jest sprawą indywidualną każdego człowieka i choć trudno to zrozumieć przez Rząd jaki Pan reprezentuje to do póki jesteśmy jeszcze krajem świeckim żadna mitologia, czy urojenia o Bogu nie mogą ograniczać mojej woli i myślenia.

Katolik nie potrzebuje odgórnych zakazów do tego by być według wyznawanej wiary lepszym człowiekiem. Aparat państwa w postaci odpowiednich służb nie powinien zajmować się pilnowaniem przestrzegania wiary przez obywateli. Nie wyobrażam sobie aby obecnym Rządem kierowała chęć uszczęśliwienia wszystkich Polaków narzucając całemu społeczeństwu mit o niejakim Jezusie. Dla mnie ważniejsze jest prawo stanowione przez ludzi dla ludzi, gdyż nie wierzę w żadne nadprzyrodzone moce.

Chciałbym aby Pan wiedział, że jestem dobrym Polakiem, kocham swój kraj, jestem patriotą, płacę tu podatki i nie zamierzam nigdzie emigrować. Wyznacznikiem wolności w sferze życia publicznego i prywatnego jest dla mnie decydowanie o sobie samym, dlatego nie chciałbym aby ktoś umoralniał mnie co jest dla mnie dobre a co złe. Nie trzeba być wierząc aby wiedzieć, że każdy z nas  ma wolną wolę i sam przed własnym sumieniem odpowiada za swoje czyny.

Wprowadzane przez Państwa zmiany mają charakter religijny i represyjny. Za nic macie Państwo osoby niewierzące, dla których Kościół Katolicki jest największą organizacją przestępczą na świecie. Poza tym idealnie wpisujecie się w działania kościoła jakie trwają od czasu jego powstania. Staracie się siłą narzucić rozwiązania do których sami się nie stosujecie.

Kościół Katolicki zawsze był i będzie organizacją, w której należy przepraszać za to że się jest człowiekiem.

Na zakończenie chciałbym aby Pan zdał sobie sprawę, iż działania jakie podejmuje Pana Rząd prowadzą prostą linią do destrukcji Polski, podziałów społecznych, wprowadzania kościelnej retoryki w sprawach społecznych, oraz  dyskryminacji osób niewierzących.

Nie prawdą jest, że Ateista nie ma uczuć. Ma je każdy człowiek i tak samo łatwo się je uraża.

„Religia jest przede wszystkim narzędziem rządzenia ludem.” – Grzegorz z Sanoka (ok. 1406—1477)

 

Prawiczki

16 cze

575314_300974866662773_2077296182_n

 

Dziś chciałbym podzielić się z moimi czytelnikami dwoma ostatnimi opiniami w temacie wizyty kobyły w watykanie oraz skazaniu Kiszczaka za Stan Wojenny.
Wracając jednak do kobyły, to jakże zdziwiłem się gdy usłyszałem klęczącą niczym dziwka przed prąciem kobyłę mówiącą: „Przywiozłam mu też pozdrowienia od Polaków. Mówiłam, że go kochamy tak samo jak naszego Ojca Świętego Jana Pawła II”
Otóż nie wiem jak Wy, ale ja tego ich ojca (nie) świętego tak jak i całą tę sektę przestępczą mam głęboko w dupie. Jestem Polakiem i wstyd mi za patrona pedofili i wszystko to co pozostawił w spuściźnie po sobie.
Dlaczego więc kobyła padła do lachy bossowi mafii a tuż za nią jej wasal?
Otóż panuje w Polsce przeświadczenie, iż 95% ludności to katole, więc w kwestii odbudowy wizerunku partii odchodzącej w niebyt nic tak marketingowo nie zadziała jak wylizanie dłoni (lub dupy) papie. Zapewne u części katofaszytów łezka w oku się zakręciła, gdy widzieli te umizgiwania. Zapewne również PO dostanie parę punktów procentowych więcej, gdyż już nikt tak dawno ustami nie zrobił dobrze Franciszkowi.
Delegacja nasza jednym słowem w Watykanie dała dupy, bo nie dość że się zbłaźniła klęcząc przed zaborcą wielu narodów to jeszcze padły słowa, z którymi nie identyfikują się wszyscy Polacy i to nie ze względu na ich treść a sposób i osobę je wypowiadającą.
Spójrzmy i zastanówmy się, czy inni Premierzy, Prezydenci, czy Ministrowie tak ochoczo padają do wysokości jaj Papy?
Polska powinna mieć trochę więcej godności i nie być tak służalcza względem największej na świecie organizacji przestępczej. Skoro kobyła, którą PIS, Rydzyk i wielu katofaszystów nazywa „modląca się na pokaz” posunęła się do takich czynów, należy zadać sobie pytanie co będzie robił Duda gdy obejmie w posiadanie Klechistan zwany Polską?
Myślę, że pedofile w naszym kraju będą jeszcze bardziej bezkarni tak jak bezkarni zapewne pozostaną ci co zdewastowali ponad 100 bardzo pięknych krzewów w Wilanowie pod wyciskarką do cytryn. Przeciętny obywatel na zniszczenie choć jednego krzewu dostałby niezłą karę, ale że to zrobiły pedofile to wystarczy słowo „przepraszam”.

I po sprawie.
Jeśli chodzi o Kiszczaka to zupełnie nie rozumiem jak zdrajca naszej ojczyzny, niejaki Pan Kukliński mógł działać w stanie wyższej konieczności sprzedając nasz kraj obcemu wywiadowi, natomiast ludzie, którzy są bohaterami przełomu dziejów już w myśl niezawiłego, prawicowego sądu w stanie wyższej konieczności działać nie mogli?
Gdyby nie Stan Wojenny z pewnością dzisiaj nie byłoby więcej katofaszystowskich solidaruchów, gdyż zagrażająca nam władza sowiecka nie opieprzałaby się z buntownikami. Może właśnie szkoda, że Kiszczak z Jaruzelskim nie pozwolili na zajęcie naszego kraju i zbrojną interwencję. Ruscy zrobili by czystkę z tym prawicowym gównem co dziś po latach wypłynęło.
Politycy – prawiczki i sędziowie w swej wielkiej elokwencji wypowiedzi nie mają absolutnie „zielonego pojęcia” o sprawach i terminach przez siebie poruszanych. Chciałbym wyjaśnić, iż istnieje w politologii kilka terminów, które są może zbieżne, ale jednak różne.
Niewątpliwie wielu prawiczków nie widzi różnicy w komunizmie i socjalizmie. Przytoczę zatem główne różnice jakie możemy znaleźć bez problemu w internecie:
Socjalizm to ideologia polityczna dążąca do zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, wszystkie odmiany charakteryzują się odrzuceniem kapitalizmu i ograniczeniem własności prywatnej. Socjaliści pragną zbudować społeczeństwo bez ubóstwa, gdzie siły rynkowe nie są głównym mechanizmem podziału bogactwa oraz w którym funkcjonowanie społeczeństwa opiera się na wspólnej własności, wzajemnej współpracy i altruizmie.
Komunizm to odmiana socjalizmu (jego wyższa forma), radykalna lewicowa ideologia. Oparty jest na idei walki klas, która miała prowadzić do społ. pozbawionego podziałów etnicznych i ekonomicznych, w którym wszystko jest wspólne. Dużą wagę komuniści przywiązywali do promowania kosmopolityzmu, internacjonalizmu i ateizmu, bo uważali, że wszyscy ludzie są równi, a wszelkie podziały prowadzą do konfliktów.
Jeszcze inaczej powiedziawszy to samo:
komunizm – brak prywatnej własności na rynku, wszystkim steruje państwo
socjalizm – państwo reguluje rynkiem, ale dopuszcza prywatną własność obok państwowej, ludzie mogą na tyle działać na ile rządzący pozwolą co powoduje, że jest nieskończona ilość możliwości wyglądu socjalizmu

Jeżeli dla prawiczków komunizm to socjalizm to zapewne nie znajda oni również różnicy pomiędzy faszyzmem, autorytaryzmem, socjalizmem a komunizmem.
Ale cóż bycie prawiczkiem to bycie katofaszystą, nauka nie jest potrzeba, wystarczy wiara w żyda chodzącego po wodzie i prawda objawiona w radiu co ma ryja.
Czyli ot wypisz wymaluj elektorat Dudy.

 

 

Religia to gówno !

24 mar

Jeśli religia to gówno, to po co robić sobie z mózgu szambo?

Zadajmy sobie pytanie po co komu nauka za nasze pieniądze o gadającym wężu, córkach współżyjących seksualnie z ojcem, czy jakimś żydzie chodzącym po wodzie? Czy potrzebujemy oddzielnego przedmiotu nauczania by uczyć dzieci bajek?

Wydaje mi się, iż żyjemy już w takich czasach, w których człowiek myślący powinien przede wszystkim wierzyć w siebie. Każda bowiem religia niesie za sobą przemoc, dyskryminację, potępienie niewiernych i śmierć. Właśnie dlatego powinniśmy nasze dzieci uczyć samodzielnego myślenia, racjonalnego podejścia do rzeczywistości i otwartości na rzeczy nowe.

Kościół jak i każda religia, którą wymyślił człowiek jest instytucją, która z założenia nie przyjmuje absolutnie żadnych nowinek, zmian, reformacji, itp…
Dlaczego?

Otóż twórcy religii – ludzie tacy jak my, tworząc religię opierają się na pewnych stałych schematach. Każda chęć racjonalnego wytłumaczenia zjawisk występujących w religii jest naruszeniem jej fundamentów, dlatego zostały stworzone dogmaty, z którymi się nie dyskutuje.

Weźmy dla przykładu Maryję – Dziewicę. Około 150 lat po śmierci Maryi w przekazach Jakuba (ProtoEwangelia Jakuba) pojawia się pierwsza wzmianka o tym, że Maryja poczęła jako dziewica. Nie trzeba było długo czekać na kolejne święte odkrycie, w którym Papież Syriusz w IV w. ogłosił, iż Maryja pozostała dziewicą po narodzinach Jezusa. Z kolei w VIII w. w oficjalnym wyznaniu wiary stwierdzono, iż duch święty wszczepił Maryi gotowe dziecko a nie nasienie boga. Fantazja mitomanów nie zna granic, więc hierarchowie w XIII w. utrwalili przekonanie, iż Maryja też została poczęta z dziewicy – Anny. W 1854 r. papież pius IX ogłosił dogmat o Maryi zawsze dziewicy, przed porodem w trakcie i po porodzie.
Tak więc można według kościoła zajść w ciążę będąc dziewicą urodzić dziecko i nadal tą dziewicą pozostać. Racjonalnie podchodząc do tematu możemy powiedzieć, iż powyższe stwierdzenie jest po prostu z dupy wyjęte.
Nie racjonalnie podchodząc do tematu powiemy: tak to prawda i tylko prawda.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż brednie i urojenia o dziewicy wyruchanej lub nie przez jakieś duchy pozostaje tematem nauczania na lekcji religii w szkole, za które będąc ateistą muszę płacić.

Nie jest to w porządku, że za nauczanie wiedzy, której nikt nigdy nie wykorzysta (bo jak niby praktycznie to zrobić) finalnie płaci cały naród.
Kościół katolicki jest największą organizacją przestępczą na świecie, która od chwili swojego powstania nie robiła nic innego jak zabijała, ograniczała światopogląd obywateli, kontrolowała, stanowiła i prześladowała.

Zabawne w tym wszystkim jest to, że kościół katolicki robi to nadal a ludzie nie zastanawiając się wspierają finansowo i mentalnie swoich dawnych oprawców.
Nie tak dawno pojawiła się społeczna inicjatywa skierowana przeciw opłacaniu z pieniędzy publicznych nauki mitologii chrześcijańskiej, czyli religii. Jak się łatwo domyślić, pedofile w czarnych sukienkach, rozmodleni i świętojebliwi posłowie, Minister Edukacji Narodowej, Prezydent RP (Bronek), oraz niezliczona rzesza fanatyków Radia Maryja i PIS będzie przeciwna tej inicjatywie.

Pedofilsko – kościelne lobby nie pozwoli na tego rodzaju zabieg, gdyż dzisiaj pedofile mają swobodny kontakt z dziećmi za nasze wspólne podatników pieniądze. Czyli za przyjemności pedofilów płacimy wszyscy bez wyjątku. Mogłoby się okazać, że jeśli pedofile mają sami sobie płacić za naukę lekcji mitologii, wówczas nastąpił by wzrost cennika usług kościoła katolickiego. Przecież ktoś poza kościołem zapłacić musi.
Według mnie nie powinniśmy pozostawać tylko na tej inicjatywie społecznej. Od razu powinny pojawić się kolejne:

1. Inicjatywa społeczna wypowiedzenie konkordatu a tym samym uwolnienie się od naszego zaborcy – Państwa Watykan.
2. Opodatkowania kościoła katolickiego na zasadach ogólnych (CIT)
3. Zaprzestania finansowania kościoła katolickiego z budżetu państwa
4. Powołania Komisji Śledczej w sprawie Komisji Majątkowej, która rozdała przecież za bezcen polską ziemię pedofilom.
5. Wprowadzenia podatku od głupoty, czyli od wiary w jakąkolwiek religię. Jeśli nie wierzysz w siebie tylko w gadającego węża lub inne pierdoły, to płać sam za swoje urojenia.
6. Zlustrowania osoby Karola Wojtyły, czyli patrona wszech pedofilów i zbrodniarzy ludzkości – Jana Pawła 2
7. Zaostrzenia kar dla pedofili a tych w czarnych sukienkach szczególnie, gdyż dzisiaj pedofil w więzieniu może nie przeżyć nocy, natomiast w kościele przeżywa i nawet 50 lat.
8. Zdelegalizowania kościoła katolickiego jako organizacji przestępczej o zasięgu międzynarodowym a jego przywódców osadzenia w więzieniu lub natychmiastowym wysłaniu do Jezusa.
9. Zakazu napierdalania w dzwony kilka razy dziennie, szczególnie gdy się mieszka na osiedlu a świątynia pedofili powstała jako druga.

Myślę, że doczekam się niebawem paru społecznych inicjatyw, które przecież mają na celu uwolnienie się od indoktrynacji i życia pod pręgierzem Watykanu.

Religia jest dla ludzi słabych.

 
Komentarze (37)

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

Dymając kozy.

22 sty

Jak człowiek może być normalny, skoro 5 razy dziennie wali łbem w podłogę w imię jakiegoś kolejnego wytworu człowieka jakim jest allah?

Ludzie powymyślali na przestrzeni wieków najrozmaitsze bóstwa, bożki i cuda na kiju. Jedni wierzą w jezusa, inni w mahometa a jeszcze inni w Rusałki.

[...-adm.]
Problem polega na tym, iż w krajach muzułmańskich tylko starsi i co bardziej zamożniejsi panowie mogą pozwolić sobie na ożenek a co za tym idzie cieszyć się z udanego pożycia intymnego.
Oczywiście pomijam tu oczywisty fakt, iż najlepsza żona to ośmioletnie dziecko, ale allah nic złego w pedofilii nigdy nie widział.

Kobieta w krajach muzułmańskich znaczy mniej niż gówno. Nie ma żadnych praw, nie może zabierać głosu i jak to w Arabii Saudyjskiej się przyjęło, nie może również prowadzić samochodu, roweru itp.

Wracając jednak do ożenku, należy zwrócić uwagę iż nie wszyscy mężczyźni głównie z przyczyn materialnych dostąpią możliwości wybrania swojej życiowej partnerki. Nie pozostaje im nic innego jak wiara w to, że w niebie u wielkiego allaha po śmierci dostaną 72 dziewice na wieczne ruchanie.

(Koran 55:72-74 „Hurysy strzeżone w namiotach… Nie dotknął ich przed nimi ani żaden człowiek, ani dżin”. Koran 56:22-24 „Będą tam hurysy o wielkich oczach, podobne do perły ukrytej – w nagrodę za to, co czynili”. I Koran 56:35-38 „Zaprawdę, stworzyliśmy je w sposób doskonały i uczyniliśmy je dziewicami, kochającymi, jednakowego wieku – dla tych po prawicy” (tłum. Bielawskiego).

Oczywiście owe panie (po 72 na osobę) usługują wszystkim którym udało się wejść do Raju, jednak męczeństwo jest najszybszą, ekspresową drogą żeby tam się dostać.
Koran 9:111 Zaprawdę, Bóg kupił u wiernych ich życie i ich majątki, w zamian za co otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Boga i zabijają, i są zabijani.
Prorok Muhammad powiedział „Ktokolwiek wejdzie do Raju nie będzie chciał wrócić do tego świata, nawet jeśli wszystko zostanie mu zaoferowane.

Nawet tacy ortodoksyjni teologowie islamscy jak al Ghazali (zm. 1111 n.e.) i Al-Ash’ari (zm. 935 n.e.) przyznawali, że w Raju dostępne będą przyjemności cielesne. Komentator koraniczny, Al-Suyuti (zm. 1505), napisał:
„Za każdym razem śpiąc z hurysą odnajdujemy jej dziewictwo. Poza tym penis Wybranego nigdy nie mięknie. Erekcja jest wieczna. Uczucie kiedy za każdym razem się kochasz jest absolutnie wyśmienite i spoza tego świat. I nawet gdybyś chciał zrobić to samo na ziemi, to byłbyś na to za słaby. Każdy Wybrany [tzn muzułmanin] ożeni się z 70 hurysami, poza kobietami ożenionymi na ziemi, i wszystkie będą miały smakowite waginy”.

Niestety dopóki żyjemy na ziemi nie pozostaje nam nic innego jak przestrzeganie koranu i dymanie kóz.

W mojej ocenie dzisiejszy stan duchowy muzułmanów to okres średniowiecza występujący w kościele katolickim. Synergia tych zachowań jest dostrzegalna gołym okiem.
W średniowieczu kościół zabijał, palił i torturował wszystkich niewiernych, kobiety miały status społeczny niższy i jak powiadał Tomasz z Akwinu: „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych” (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275),
„Kobiety są błędem natury… z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu… są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny… Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.” (św. Tomasz z Akwinu)
Z kolei inny najznakomitszy ojciec kościoła Św. Augustyn z Hippony powiadał: „Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyznie.” (św. Augustyn 354-430)
W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają dusze? (!!!)

Oczywiście po wielu latach zdano sobie sprawę, że kobieta jednak jest równa mężczyźnie gdyż tak jak on jest człowiekiem i kościół katolicki nieco odpuścił w sprawach moralnych oraz obyczajowych.

Determinacja młodych mężczyzn, którzy z różnych przyczyn nigdy się nie ożenią musi znaleźć upust w dżihadzie. Dlatego samobójcze ataki [...-adm.] będą zdarzały się coraz częściej i na większą skalę.

Świat przecież wokół dupy się kręcił i od tylu wieków nic w tym temacie się nie zmieniło.
Za 600 lat zapewne religia ta dorówna postrzeganiem świata katolicyzmowi, ale dziś wszyscy niewierni, czy to ateiści, czy katolicy jadą na tym samym wózku.

 
Komentarze (32)

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

KATO lekarze i sperma Buka.

30 maj

Nie chciałbym chodzić do lekarza, który uważa, że w niebie czeka mnie lepsze życie.

Pomijam fakt bycia ateistą, ale samo założenie, że to Bóg a nie mama i tata daje życie i jakakolwiek ingerencja człowieka w nasze własne ciała jest sprzeczne z prawem bożym , zakrawa o szaleństwo.

Należy tu przytoczyć fakt, iż jeszcze 200 lat temu kościół katolicki zabraniał sekcji zwłok, szczepionek, operacji na narządach rodnych itp… motywując wtedy swoją postawą identycznie jak robi się to dzisiaj.

Historia kołem się toczy, więc spodziewać się można, iż niebawem o godzinie 6.00 do moich drzwi zapuka Tajna Służba Kościelna i publicznie na starówce w Warszawie spłonę na stosie.

Wracając jednak do deklaracji wiary prywatnie sądzę, że lekarze którzy to podpisali strzelili sobie sami w kolano. Nawet środowisko lekarzy nie jest w tym temacie podzielone, gdyż zdecydowana większość z nich choć jest katolikami, takiej deklaracji nie podpisze.

Przecież prawie 90% społeczeństwa to Katolicy i 90% z nich to tak naprawdę Katohipokryci.

Lekarze są tą grupą zawodową, która swój fach zawdzięcza rozwojowi nauki i techniki, czyli dokładnie jest przeciwieństwem tego o co od samego początku zabiegał kościół katolicki a mianowicie ograniczeniem nauki. Przez prawie 1600 lat Kościół utrzymywał i terroryzował cały świat informacją, że to słońce kręci się wokół ziemi. Jakiekolwiek próby przeciwstawienia się teorii posłańców Jezusa kończyły się zawsze tak samo – na stosie.

Zadziwiające jest, że lekarz, który podpisał deklarację sumienia twierdzi, że dziecko poczyna bóg a nie sperma zapładniając jajeczko w łonie kobiety. Nie ogarniam tego… (!!!)

Lekarze, którzy podpisali deklarację sumienia powinni przed swoimi gabinetami wywieszać taką informację. Skoro już wierzą w pierdoły, to niech pozwolą pacjentowi wybrać, czy chce być leczony przez lekarza, czy katolickiego szamana.

Dziś specjalnie zadzwoniłem do dwóch przypadkowych przychodni lekarskich i podałem się za pacjenta, który chciałby przenieść lekarza pierwszego kontaktu do tych właśnie przychodni. Zadałem też pytanie, czy dana placówka ma w swoich szeregach lekarza, który podpisał deklarację wiary, gdyż nie chciałbym u takiego się leczyć.
Zdziwiłem się szybką i rzeczową odpowiedzią. W jednej odpowiedziano mi, że oszołomów nie zatrudniają a w drugiej żebym był spokojny, nikogo takiego tu nie ma.

Myślę, że deklaracja wiary tak szybko jak się zaczęła jeszcze szybciej się skończy bowiem w kolejce ze swoją deklaracją wiary czekają już służby mundurowe w tym strażacy. Przecież strażak zupełnie jak lekarz też może mieć swoje sumienie, które może mu nie pozwolić ugasić płonącego kościoła.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Społeczeństwo

 

Katolicyzm – Najstarsza choroba psychiczna.

12 maj

Katolicyzm jest to taki rodzaj choroby psychicznej, w której należy przepraszać za to, że się jest człowiekiem.

Co więcej, katolicy tak chętnie walczą o prawa do narzucenia swojej wiary innym, natomiast już tak niewielu katolików postępuje zgodnie z ich kanonem.

Katolicyzm jak każda religia na świecie spowodowana jest naturalną biologią człowieka a mianowicie starzeniem się. Gdyby człowiek nie ulegał temu naturalnemu procesowi religia byłaby marginalizowana, gdyż rodzimy się ateistami i do życia wiara nie jest nam potrzebna.

Na wybór wiary przede wszystkim ma geografia położenia danego państwa. Dlatego na ziemi są obszary zajmowane przez katolików, protestantów, muzułmanów, buddystów, itp. Oczywiście każdy szaman wyznawanej prze siebie religii twierdzi, iż każda inna religia jest błędna dlatego jako ateista jestem w stanie z nimi wszystkimi się zgodzić.
Określając katolicyzm jednym zdaniem, mógłbym powiedzieć, iż jest to najstarsza i największa organizacja przestępcza o zasięgu międzynarodowym, która nigdy nie ma dość bogactwa, władzy i uległości swych wyznawców.

Kościół Katolicki w dzisiejszym wydaniu z naukami swojego mentora – Jezusa nie ma już nic wspólnego. Wiara ta od chwili powstania została potraktowana jak lek homeopatyczny a mianowicie rozcieńczona do granic możliwości.

To właśnie człowiek widząc potęgę populizmu Jezusa i jego spuścizny postanowił zrobić z jego przekazu najstraszniejszą broń przeciw sobie samemu, czyli indoktrynację.
W tym celu wymyślono dogmaty, których katolik nie może poddać pod osąd wiarygodności. Wprowadzono hierarchiczność w strukturach kościoła, autokratyzm oraz autorytaryzm. Kolejni po sobie następcy Świętego Piotra prześcigali się w wymyślaniu kolejnych bredni podając je ciemnemu ludowi jako objawiony głos ducha świętego.

Katolicyzm od chwili swojego powstania ukierunkowany był na zabijanie, prześladowanie i dręczenie wszystkiego co żyje na ziemi. Chrześcijanie podbijali w imię Jezusa coraz to szersze połacie ziemi tłumacząc się wolą swojego boga. Ten sam bóg kazał im prawie przez 1600 lat twierdzić, iż słońce obraca się wokół ziemi. Rozwój nauki, cywilizacji i moralności został skutecznie zatrzymany przez wyznawców Jezusa.

Wydawałoby się, iż wkroczyliśmy w nową erę człowieka, w którym odrzuca się i potępia krzywdy jakie wyrządził ludzkości Jezus rękami błędnie zinterpretowanej wiary przez swych wyznawców, lecz obserwując obecną sytuację chociażby w naszym kraju odnoszę wrażenie, iż okres średniowiecza jeszcze tkwi w umysłach niektórych polityków.
Tam gdzie w innych Państwach ludzie normalni i wykształceni odchodzą od wiary w gusła, sekty i inne wymysły wyobraźni, tak w Polsce pielęgnuję się wiarę w brednie o dziewicy, którą wyruchał duch i mimo urodzenia dziecka nadal pozostawała dziewicą.

Współczesna opowieść o Harrym Potterze wydaje się bardzie wiarygodna niż stary i nowy testament razem wzięty. Katolicy muszą wierzyć, że kobieta powstała z żebra, że istnieje gadający wąż co skusił Ewę w raju, że istniał ktoś taki jak Jonasz, który przesiedział za sprawą boga 3 dni brzuchu jakiejś ryby, że suchy wafel to mięso (ciało) Jezusa a cierpkie wino to krew, że ujawnienie księdza pedofila i poddanie go pod osąd świeckiego Państwa to atak na kościół i wiernych. Oczywiście mogę wymieniać wiele bredni, które dla normalnego człowieka zawsze pozostaną bredniami, ale dla katolika będzie to święta prawda pochodząca od samego stwórcy.

Nie rozumiem też katolików, którzy na wszystko co spotka w ich w życiu mówią że to wola pana.
Niedawno pijany kierowca zabił idące poboczem dwie dziewczynki i o mały włos nie trafił chłopca, który zdążył odskoczyć. Zapewne wszystkie rodziny, których dzieci brały udział w tym zdarzeniu wdzięczne są za wolę pana jaką doświadczyli. Co więcej rodzina zabitych dziewczynek wyprawiła pogrzeb kościelny zapewne nadal chwaląc imię boga.

Nie dawno przeczytałem na jednym z forów, iż istnieje coś takiego jak pokolenie JP2 i pokolenie to postępuje tylko i wyłącznie z naukami swojego mentora. Zadałem więc im pytanie, z racji na dość młody wiek niektórych rozmówców, czy podczas współżycia kochają się na „żywca” i do końca? Przecież tak nauczał Jan Paweł 2, który nie tolerował antykoncepcji. Oczywiście wszyscy możemy się domyśleć jakie odpowiedzi dostałem od używających jedynie prawdziwego języka miłości katolików.

Katolicyzm jest taką chorobą psychiczną, która odbiera człowiekowi możliwość samodzielnego myślenia a co za tym idzie postępowania. Choroba ta jest bardzo zaraźliwa, gdyż przenosi się poprzez mowę i chęć zakażenia za wszelką cenę innej zdrowej osoby. Jeśli zdrowy organizm się opiera chorobie należy go zabić.

Państwo polskie dbając o dzieci powinno wprowadzić zakaz stosowania praktyk religijnych każdej religii w Polsce względem osób nieświadomych. Oznacza to, iż aby ochrzcić dziecko rodzice powinni czekać z tym rytuałem np. do 16 roku życia. Sam Jezus ochrzczony był przecież jako dorosły człowiek. Takie rozwiązanie będzie sprawiedliwe i przede wszystkim pozwoli na samostanowienie dzieci, czy chcą przynależeć do jakiejkolwiek wspólnoty kościelnej.
Oczywiście procent osób wierzących w żyda zwanego Jezusem byłby dla kościoła nie do przyjęcia. Okazałoby się, iż osób wierzących w mitologię gadającego węża jest w Polsce zaledwie parę procent.

Państwo polskie nie powinno też dotować żadnej religii z pieniędzy podatników. W większości krajów europejskich (ale i nie tylko) kościół jest dotowany tylko z tego co przekażą mu wierni. Nie do pomyślenia jest aby rząd zamiast na edukację, oświatę, czy chore dzieci przeznaczył chociażby złotówkę dla jakiejkolwiek sekty. W Polsce jest inaczej, Pan Premier, Pan Prezydent i cały rząd, czyli osoby trzymające ster naszego kraju w rękach usłużnie klęczą na mszy bijąc się w pierś z popełnionych grzechów , czyli przepraszają za bycie człowiekiem.

Nie zauważyłem nigdy aby którykolwiek z prezydentów USA z Obamą na czele usłużnie klękał przed szefem mafii jakim jest niewątpliwie papież.
Polska to kraj, w którym czy jesteś wierzący czy nie na kościół musisz łożyć. Ostatnio 6 milionów złotych Pan Zdrojewski przeznaczył na Świątynie Opatrzności Boskiej a konkretnie na muzeum Jana Pawła 2. Łatwo się wydaje pieniądze podatników na wspomaganie pedofili w czarnych sukienkach.

Obecnie nasz kraj jest pod zaborem czarnej zarazy jaką jest kościół katolicki. Choroba zwana wiarą niestety daje o sobie znać w głowach niektórych polityków, lecz widzę już znaczną poprawę w odniesieniu do minionych lat, gdzie nie można było nawet piergnąć w stronę krzyża.

Polska budzi się powoli z okupacji pedofili, lecz musi jeszcze minąć parę lat by doprowadzić do wypowiedzenie konkordatu, opodatkowania kościoła i całkowitego jego rozdziału od Państwa.

Najlepszym lekarstwem na chorobę zwaną katolicyzmem jest nauka. Więc jeżeli jesteś katolikiem, czytasz mój tekst i bardziej niż naukę cenisz wiarę, obiecaj mi że gdy zachorujesz zamiast do lekarza pójdziesz do kościoła.

 
Komentarze (59)

Napisane w kategorii Społeczeństwo